• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Witajcie. Przepraszam, że wczoraj już do Was nie zajrzałam. Byłam wykończona po zajęciach ruchowych w szkole rodzenia.
Ankami, wszelkiej pomyślności! :-):-) Dzięki za namiary na Twoją muzyczkę. Posłucham.
Alkmena, jak tylko będziesz potrzebowała hrvatskich informacji, wal jak w dym. :-)
I na koniec:
Widzę, że większość z Was zrobiła jakieś r[SIZE=-1]é[/SIZE]sum[SIZE=-1]é[/SIZE] naszej wczorajszej dyskusji. Pewnie powinnam odnieść się przynajmniej do niektórych Waszych wypowiedzi - też na ostateczne zakończenie tematu z mojej strony. Marika, gatunek cura domestica jest prawnie chroniony i na pewno nie było celem żadnej z nas atakowanie jego przedstawicielek :-). Asiu, chyba rzeczywiście mogłabyś trochę popracować nad precyzyjnym formułowaniem swoich myśli (albo nad ich konkretyzacją czytelniczą), bo przesyłasz czasem sprzeczne komunikaty. Bez urazy - w końcu sama doszłaś do podobnych wniosków.
 
Kolejnym życzącym stokrotne dzięki, niech wszystkie życzenia powrócą do Was ze zdwojoną siłą :)

Kolega z liceum wyciągnął mnie na spacer ze swoim synkiem, znowu się nałaziłam, upał niesamowity - nawet w rybaczkach, które mam od tygodnia było mi gorąco. A to dopiero KWIECIEŃ - co będzie w czerwcu???
 
Milla - myślałby kto, ze wielka polonistka, a wysłowić się nie potrafi, ale tak to jest, jak się robi tysiąc rzeczy na raz. Piszę pracę, gotuje i zaglądam do was, a jak coś zobaczę to szybko sie staram odpisać, i tak to wychodzi, że co mi się umyśli... to piszę...
Mam tylko nadzieję, ze nikogo jednak nie obraziłam - jeśli tak, to serdecznie przepraszam, ale to było nie zamierzone. :-D
Idę na słonko
Złapałam już pięknego brąziku na klatę...:tak:
 
Dzisiaj dostałam list od kolegi z pracy, a w nim "Urodziny Krecika" na dvd i tak sobie czytam na odwrocie, że jest też odc. "Jak Krecik odbierał poród" - widział ktoś to? Ale to musi być hardkor ;-):-):-):-)
 
witam dzisiaj pozno.. znow padam na twarz, ostatnio zyje zbyt intensywnie.. probuje ogarnac wszystko w domu, przygotowac sie na bejbika, dopilnowac budowy, skonczyc ta gopia magisterke i jeszcze byc na biezaco z forum.. nie wychodzi mi:baffled: jest 17 a ja ledwie dysze, od 2 dni magisterki nie tknelam bo zajmuje sie czyms innym, a musze ja powoli oddawac (juz jej nie chce;-) ) i w ogole jakos sobie ze wszystkim poradzic..
takze dziewczynki nie martwcie sie, odchodze na troche, co by pozbyc sie kilku balastow (mgr + zakupy bejbikowe z grubsza przynajmniej), a wtedy wroce do Was..

Ankami sciskam Cie mocno i dolaczam sie do zyczen:tak:

Trzymajcie sie cieplo i uwazajcie na siebie... buziaki i do uslyszenia!
 
ankami - byłam, nikt mi nie otworzył - zezarłaś wszystko sama potworze - przyznaj się hihihi (joke)
magdalenka - czy ty aby czasami nie zapominasz... że w ciąży jesteś? nie pora tak troszku przystopować?
marika przykre słyszeć że "brat dla ciebie nie istnieje"... może to się da jakoś... nie wiem... załagodzic? nie jestem w temacie - ale ja mogę na mojego braciszka zawsze liczyć i tak mi się by chciał by wszyscy tak na swoje RODZEŃSTWO liczyć mogli - przecież to najbliższi....
mój dzisiaj poprosił czy mogłabym doradzić i wybrać z nim pierścionek zaręczynowy dla jego kobiety :-D urosłam i dumna jak paw jechałam że to właśnie mnie wybrał do tego zadania i z radoscią ogromną....
kiedyś też swą miłość braterską okazał - kiedy po burzy w związku wylądowałam w domu, moja mama przerażona dzwoniła do niego że trzeba po moje rzeczy jechać (a on wtedy jedyny w rodzinie miał duże auto) a mój brat ze spokojem "mamo, ja teraz nie pojadę" "dlaczego???" "bo jak pojadę to go zaj...bię".... dodam że na codzień mój brat nie klnie, na codzień też sobie nie ciumkamy, ale jak sytuacja kryzysowa wiemy że mozemy do siebie jak w dym..... cieszy mnie to bardzo - i życzę by każdy tak miał... i kurde marika - że też cholercia tobie tak ułożyć sie nie da?


... fakt gorąco.... ale ja uwielbiam słoneczko, musze jedynie też szafę zaopatrzyć w jakieś letnie ciuchy dla dolnej partii ciała hehehe... w dresowych moich fishbonkach było mi dzisiaj za ciepło...
...i niech Bóg błogosławi temu kto klimatyzację wynalazł :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry