reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Ojj Kochane wszystkie Was zapraszam na to ciasto.. już w piekarniku siedzi... :) Przychodzi do nas pani z jajami i była własnie niedawno, więc już mam jaja 30 sztuk :)

Tylko nie wiem co z tego wyjdzie, bo zawsze kiedy kogoś na coś zapraszam, to potyem jakas lipa wychodzi... :)
 
reklama
Właśnie przeczytałam o waszej wyprawie, a ja w domciu muszę siedzieć... Poleżałam chwilę i znowu mnie nosi... zrobiłam pranie i.. się rozpadało!!! Ja to mam farta ... Nakarmiłam wszystkich głodnych w mojej rodzinie to mogę się oddać błogiemu lenistwu...:tak::tak::tak:!!!
A!! Marika - dobrze że wpadłaś chociaż na chwilkę. Zwróć uwagę, że jak Cię nie ma to się o połowę mniej stron potem nadrabia... ;-). Pozdrawiam i życzę miłego spędzania czasu z wytęsknionym mężusiem. Tak się zastanawiam - po 2 tygodniach to może i mój by zatęsknił... Chyba załatwię mu jakąś delegację...:tak:
 
Heheh buraki też dobre, a zakalce też lubię :) Anka naprawdę zapraszam na to ciacho :) Zaraz wyjmuję z piekarnika, wiec jak nie masz planów na jutro..... bobowy czeka :)

Olaf miał mieć od jutra do niedzieli wolne... i co?? Oczywiście wrócił z pracy i oświadczył, że jednak w środę i w piątek musi iść do pracy... nie skomentuję...
 
Zebrra, ale skoro Olaf chociaż jutro ma wolne, to na pewno nie będę się pchać do bobowego lasu. Co innego gdyby jak Mariusz musiał jutro iść do pracy - posiedziałybyśmy sobie jak te słomiane wdowy ;)
 
Daj spokój Anka własnie się z nim pokłóciłam, najchętniej poszłabym gdzieś, ale wszyscy powyjeżdżali... zapytałam go ile zamierza wziąć urlopu w lipcu... on nie wie... weźmie tyle ile będzie potrzeba... czyli w jego przekonaniu pewnie 2 ustawowe dni i do pracy....

Marika wielkoluda nosisz w brzuszku :))
 
marika ze spokojem - co ma być to będzie... ważne ze wszystko dobrze nerwusie jeden -choć fakt - duże coś tam nosisz niebywale... prawie dwa kilosy.. szok!

Duży wyciągnął nie do Browaru - myślałam że padnę - sklep z odzieżą ciążową firmy jakiejś-tam... oglądam sobie i po chwili do mnie dotarło dlaczego on tak chrząka.... sukienka letnia za JEDYNE 985,00 zł, bluzeczka z krótkim rękawem ..435,00 zł...:szok::szok::szok:

zatkało mnie ....
 
Marika, a wydawało mi się, że Buła jest spora, ale Twój wstydniś bije ją na głowę :szok::-)

Nicoya, no jak to chrząkał? Sknerus jeden ;-):-D:-D Ja to w tych galeriach handlowych nawet nie zaglądam do sklepów ciążowych, co by na miejscu nie paść trupem ;)

Zebrra, zaraz Ci coś na gg wyślę...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry