Aśka_24
mamy lipcowe'07
Niemożliwe
jestem pierwsza!!!!
To co wy się tak lenicie. Ja już z zakupów wróciłam, śniadanko zjadłam, nastawiłam pranie i teraz kawusia... i bardzo mnie kusi pączuś, ale dam radę - nie ulegnę..... chyba....;-)
Tak czy siak witam się serdecznie. Ja wstałam w dobrym humorze dziś, bo ślubny się wybrał na cały dzień do stolicy - mam go z głowy... hi hi hi
jestem pierwsza!!!!To co wy się tak lenicie. Ja już z zakupów wróciłam, śniadanko zjadłam, nastawiłam pranie i teraz kawusia... i bardzo mnie kusi pączuś, ale dam radę - nie ulegnę..... chyba....;-)
Tak czy siak witam się serdecznie. Ja wstałam w dobrym humorze dziś, bo ślubny się wybrał na cały dzień do stolicy - mam go z głowy... hi hi hi
Jakieś firanki mi sie zamarzyły w misie hihihihi
. Ja na ten czas zamierzam przenieść się do teściów, żeby nie nawdychać się farby. No i swoją drogą przynajmniej nie namęczę się przy tym remoncie. Sprytnie to sobie wymyśliłam