Oooo czyli teraz już nie ma nic pod pupą? Bo w tej wkładce jest taka gąbka.
Probowalam z ta gąbka pod pupa ale wtedy właśnie z naturalnego C na kręgosłupie znowu ta głową lądowała przy klatce wiec nie dałam nic. Mała usypia teraz zanim wyrusze wiec jest jej wygodnie i nie wygląda jakby się dusila! Ile osób mnie pytalo czy ona dobrze siedzi w tym foteliku to szok, samej mi już głupio było co z tym zrobić - bałam się ze ona się tam udusić, bo spróbujcie połykac ślinę majac brodę na piersiach
a ja tylko mrugam swoimi bystrymi
już trochę lepiej,ale nikomu nie życzę takich ekstremalnych doznań.Najgorsze to,że ciągle sobie wyrzucam że to przeze mnie.