Halo halo
Ja juz po wizycie. Wszystko jest w porządku ale jakoś nie jestem zadowolona z wizyty.. pan doktor chyba był zmeczony po świętach bo sam z siebie nic nie chciał mówić. Az w końcu sama wybuchłam czy wszystko jest w porządku no to usłyszałam tak tak oczywiście.. ktosiek ma 5 cm i jak na moje ślepe oko to chyba nie był tak ruchliwy na badaniu jak wasz chociaż doktor powiedział ze nie chce się dać dzidzia zbadac.. wiecie kiepsko się dzisiaj czuje w sensie psychicznym. Nachodzą mnie dziwne myśli czy to dobrze, czy dam radę, czy dobrze ze to ten czas.. Ah ciężko ciężko

(
Chce mi się plakac! ah te hormony