reklama

Lipcowe mamy 2015

Kunda masz racje... Sosna jest miekka, ale piekna! Moze popytaj cykliniarzy czy sa jakies srodki do "utwardzenia" drewna... Ja mam meble sosnowe ale sa jakos tak zaimpregnowane, ze nic sie z nimi nie dzieje... Moze sie uda podloge uratowac :) A drewno to zawsze drewno! Chociaz w nowym mieszkaniu mamy panele :P Taki byl standard wykonczenia bloku i jakos nie widzielismy sensu ich zrywac.

Spokojna to jak masz meza prawnika to ja jestem spokojna o Ciebie ;) Juz on o Twoje prawa bedzie walczyl!
 
reklama
Ja już po wizycie z moją córą i synem , na szczęście to nie odra tylko infekcja... Muszą oboje dużo wypoczywać..
Za to mnie znów coś łapie.. gardło mnie boli... w ostatnim czasie to moje 4 przeziębienie... raz na antybiotykach i dalej nie wykurowana...
Niestety przy dwójce dzieci nie ma mowy o leżeniu w łóżku , mimo że ciąża zagrożona... Pozostaje picie dużej ilości herbatki z cytrynką oraz czosnku... Który ostatnim czasem mi nie smakuje , jakiś taki za ostry się wydaje...

Jutro wizyta. Też muszę przypomnieć mojej lekarce o badaniu na toxo... bo jak pamiętacie zjadłam tatar i metkę cebulową... a takowych badań nie miałam w ogóle robionych... No i te ciśnienie , dzisiaj znów niskie.. za to puls... 110 :crazy: jeszcze większy niż wczoraj... :szok: Bardzo się martwię... To już 17 tydzień i 2 dzień a ja raczej ruchów maluszka nie czuję ... jedynie coś co mi się uwypukla raz na jakiś czas bardzo nisko w podbrzuszu... Czyżby dzidziuś ?
 
Do tego samopoczucie mam okropne od rana... ten ból głowy... jakieś dziwne duszności przy chodzeniu i helikoptery...
Aż strach z domu samej wychodzić w dodatku w taką zimę gdzie ślisko na ulicach... A to przecież takie niebezpieczne dla nas...
 
Karolina duzo zdrowka dla Twojej calej rodzinki!
Trzymam kciuki za wizyte i za badania! Moze to taki spokojny i grzeczny dzidzius, ktory nie chce mamusi kopac i woli dyskretnie sie uwypuklac ;)
 
Pani.olga mówią że przy trzeciej ciąży szybko się je wyczuwa... gdybym pamiętała jak to było te 10 lat temu... Jakąś mam dziurę... :-p
Może tak bardzo nie panikowałam bo obie moje ciąże przeszły bez problemu.. a teraz po tym poronieniu mam obawy każdego dnia...
A ja nic nie czuje.. myślałam że kopniaki wyczuwam jak leżę na wznak ale to chyba moja wyobraznia tak działała żeby mnie uspokoić .
Miałam zakupić ten detektor ale Pan się rozmyślił i nie wyśle mi na śląsk , tak więc bliżej przy wypłacie poszukam sobie nowego :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry