reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
ja nigdy nie miałam bolów miesiaczkowych wiec nie wiem jak to boli, żadnych dolegliwości w sumie tak samo ja teraz w ciazy od poczatku żadnych objawów dopiero teraz twardniejący brzuch
 
reklama
Klaudia dokładnie przejdzie mu. Faceci to maja hopla na punkcie samochodów, zupełnie tego nie rozumiem;)
Heh, ja bym też mega przeżywała rysę na aucie :) Stare auto nam ktoś porysował na drzwiach specjalnie (i kilka aut obok) to mnie normalnie roznosiło tydzień :)

Co do porodu to ja mam zamiar się kierować tym co nam na SR mówili - bolesne, regularne skurcze, jak są min 40 sekundowe, w odstępach 3-4 minutowych. Wiadomo nie będę tego mierzyć z jakąś aptekarską dokładnością, ale to daje pewną wskazówkę. Oprócz tego jak odejdą wody i pojawią się skurcze (nawet nieregularne), odejście wód bez skurczy przy dodatnim gbs, no i odejście zielonych wód. Nie wiem na ile to prawda, ale nam położna kilka razy powtarzała, że poród boli. I jak czujemy bolesne skurcze to już to :) Oczywiście nie ma co pędzić od razu na sygnale do szpitala. Te skurcze przepowiadające to raczej określała jako dyskomfort.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry