reklama

Lipcowe mamy 2017

Liluli - na czworaka nie probowalam!!! [emoji1][emoji1]

Palina mam tak samo jak Ty yyy.
Tylko jeszcze milk mi nie leci...byle szybko zlecialo, bo ile mozna miec taki nastroj

Chyba - "posram w biegu" dobre!!!

Misia - wlasnie, ta kaczka to by sie idealnie na obiad nadala [emoji1] chociaz nie wiem czy meska kaczka krzyzowka jest zjadliwa[emoji1] Dwa dni imprezki przed Toba[emoji4][emoji4]. Ja w obecnym stanie coraz mniej sie na takie akcje ciesze. Raczej uzbrajam sie w cierpliwosc i modle sie zeby mi sil starczylo[emoji38]

Mazi - [emoji8][emoji8][emoji8][emoji8][emoji8]
Moj maz pewnie chetnie by sie do Twoich rybakow dolaczyl. A sam marzyl o synku z wedka urodzonym...no nic bedzie corka tez z wedka[emoji38]
Masakra, ze Twoje cc juz za 1,5 mca! Wazne, ze nie czujesz paniki, to znaczy ze bedzie dobrze i ze wszystkim zdazysz[emoji4][emoji4]


Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Kasia ja nie mam problemu raczej ...ale ja nie rodzilam sn wiec moze dlatego.


Aga no nie panikuje najwyzej chlop bedzie prac:D a takiemu malemu dzieciakowi to cyc i pampers na poczatek wystarcza:D.
Moj Jasiu juz chcial kupic wedke dla Jagody:D
 
Liluli slicznosci:-)

Alex nieźle wymagania ma polozna. Ja dzwoniłam do swojej ż rejonu i też zdziwienie bo teraz przed porodem organizuje tylko spotkania na drugim końcu miasta, zamiast przyjechać do domu :-/

Kasia nie mam tego problemu jeszcze.

A ja jutro idę oddać mocz żeby sprawdzić czy nie ma białka bo coś mi ciśnienie zaczyna wariowac. Wcześniej max było 125/75 a teraz różnie ale max 138/88 teraz to już trochę nerwy ale nie wiem. Dopiero powyżej 140/90 jak się będzie utrzymywać to mam reagować.
Dziewczyny ciśnieniowe jakie macie zalecenia od swoich gin? Jutro znowu tel do gin albo wizyta na ip :-( coś czuje że nerwowa będzie ta końcówka zamiast spokojne wyczekiwanie....
O sprawności swojej nie wspomne- od kiedy zaczęły się te twardnienia to wogole zwolnilam tryb życia, pozazdrościć dziewczynom ktore jeszcze aktywne zawodowo :-)

Zapasy do zamrażarki też zaczynam robic- począwszy od włoszczyzny przez pierogi do jakiś innych gotowych dań.
 
Jestem. Dziękuję dziewczyny, mały czuje się dobrze. Dziś tylko bolała go głowa i oko, reszta dolegliwości jak mdłości i wymioty minęły. Trochę w nocy źle spał, ale to stres i przeżycia.
W szkole zgłosiłam, ale to jest bez sensu. Nikt nic z takim incydentem nie zrobi, bo wyszło by, że nie dopełnili obowiązku dopilnowania dzieciaków. Głupie tłumaczenie " myślałam że oni się bawią" Musi się zdarzyć coś gorszego w skutkach, wtedy będą myśleć. Mnie nie chodziło nawet o jakieś wyciąganie konsekwencji, tylko o rozmowę dyrektora z nauczycielem w świetlicy i zwrócenie uwagi, żeby jednak bardziej pilnować, a nie zajmować się telefonem, lub czytaniem gazet. Ehhh...szkoda nerwów. Za to rodzice tamtego chłopaka dzwonili już kilka razy i przepraszali, tłumaczyli się.. A to w sumie też nie o to chodzi, żeby ktoś do mnie wydzwaniał od 6.00 rano, tylko żeby dziecku wytłumaczyć jak takie zachowanie może być nie bezpieczne w skutkach . Tak myślę.

Ewella w jakim odcieniu wybraliście panele?

Kasia a to z jakiego powodu ten twój chłop płacze?:biggrin2: Bijesz go czy co???:D
Zwieracze też coraz gorzej trzymają, niestety.

Katja trzeba mieć nadzieję, że jak sery smakowały, to nic ci nie będzie.;)

Misia, wczoraj się chwaliłam że dzidzia taka grzeczna, a dziś od 7.00 fika koziołki:happy2: mam nadzieję, że próbuje się właściwie odwrócić?
Gratuluję awansu męża.

Abed fajna waga maluszka, gratuluję. Byliście ze starszym synem u lekarza? Jak się czuje? Już doczytałam, oby się szybko synusiowi poprawiło.

Pumelova fajnie że z zajęć jesteś zadowolona. Ile w sumie jest tych zajęć?

Aga_k_m dużo tych zajęć...napięty grafik masz i już zatęskniłaś za pracą?

Paninka gratuluję dobrych wiadomości na wizycie.
Wszystkiego dobrego na dalsze wspólne lata życzę.

Alex doskonale wiem co czujesz, mam tak samo. Ciągle zmęczona, twardy brzuch i nie mam na nic siły. w poprzednich ciążach wulkan energii.

Kasiulka trzymam kciuki za wizytę.

AAggAA na wyklucie to jeszcze trochę za wcześnie, wytrzymaj.;)
Gratulacje dla szwagierki. Koniecznie pochwal się wózkiem. Już doczytałam, fajny wybór.
Również mam stres , że dużo rzeczy mi jeszcze brakuje do kompletnej wyprawki.

Liluli cudne zdjęcie.
Moje maleństwo też ułożone pośladkowo, oby się odwróciła.


Madziazt trzymam kciuki żeby ci się w pracy uspokoiło.

Paalinaa łączę się w bólu, zaczynam się co raz bardziej czuć jak słoń. Ta kolka o której piszesz mnie dokucza z prawej, okropność.

Maziajka zazdroszczę spokoju. Niby czasu trochę zostało, ale czas tak szybko leci...

Wiecie, ja o zapasach do zamrażarki nawet nie pomyślałam.

Spokojnej nocy mamuśki.
 
Ewella no oczywiście zaś nie było meksykanskiego, jest 5 rano a ja leżę i czuje tego hamburgera w zoladku:/ i jak zawsze mówię że to był ostatni w moim zyciu:D jeszcze nie zrobili mi well done i boję się toksoplazmozy:D szalona ja

Aim ja też nie wiem co trzeba jeszcze zrobić przed porodem [emoji16] jakieś obce osoby mówią mi żebym się wyspała na zapas chociaż skoro były w ciąży to chyba wiedzą że się nie da..

Kasia831 mi też babcie moje opowiadały o swoich porodach[emoji6] zdrówka! Za dużo smogu:D

Aaggaa jakich problemach?! Agatki to silne kobiety które radzą sobie z każda burza:pp pociesze Cię że ja dopiero wczoraj zaczęłam kompletowac wyprawkę :D

Liluli coś się stało że miałaś wizytę? Super waga!

Madziazt odliczamy z Tobą 25 dni:)

Paalinaa już bliżej niż dalej pamiętaj:))

Chybra fajna waga, zazdroszczę! Ja mam +8:(

Misia to imprezowy weekend Cię czeka. Fajnie i niefajnie:D

Maziajka właśnie czytałam w opisach tygodni żeby coś pogotować na zapas:D mam zamiar zrobić wszystko później, mam nadzieję że to później się rozciagnie:)

Aniek 4 zajęcia po 2,5h:) dobrze że z synkiem w porzadku:*

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
No tak ja też do siebie często wcześniej słyszałam o wyspaniu się bo potem zobaczę co to znaczy być nie wyspanym... Ale raz wytłumaczyłam jednym zdaniem że o byciu niewyspaną to ja wiem więcej niż oni wszyscy razem do kupy wzięci:P przyznali rację i już kompletnie temat zniknął:P
O porodach babci czy starszych ciotek słucham w formie ciekawostki rysu historycznego a straszyć też nikt się nie zabiera mnie bo wiedzą że to bardziej ja ich mogę wystraszyć :P to są takie plusy mojej sytuacji :D słodka przewaga :D
 
reklama
Cześć Dziewczyny! Dziekuje Wam serdecznie za wsparcie! Gratuluje Wam wszystkich cudownych wag Dzieciaczkow i udanych wizyt. Tak jak piszecie, robi się coraz ciężej. Ja byłam w tym tyg tak wykończona ze myślałam ze tylko leżenie mi pomoże, a jednak dopiero jak wróciłam do regularnych spacerów to lepiej się czuje i noce w miarę przesypiam. Także aktywność fizyczna jak najbardziej u mnie działa.
Jak więcej doczytam Was kochane, to coś więcej napisze. Czuje ze trochę "wypadłam" z forum i muszę koniecznie nadrobić.
Miłej soboty!


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry