Chybra pewnie ze podpatrzy inne dzieci. Myślę że nauka pójdzie łatwiej niż w domu.
Emol ja też po proszę linka do insta.
Misia zdrówka. U nas właśnie gorączka 38,5. Mam nadzieję, że to chwilowe i do rana przejdzie.
Linoone gratuluję rosnącej dziewczynki.
U nas w zlobku w poniedziałek było średnio bo nie chciała spać, płakała i tym samym inne dzieci jej wtorowaly także masakra. Wydaje mi się, że przez zeby więc powiedziałam, że jakby wtorek był podobny to żeby dały jej przeciwbola. Bez sensu, żeby się wszyscy męczyli. Tak też zrobiły więc ładnie zasnela na drzemce. Dzis niby ok ale kupy brzydkie takie wodniste. Raz zwymiotowala w zlobku, drugi raz w domu a teraz 38,5 więc może jednak coś złapała a nie zebiszcze idą albo kumulacja.
W zeszłym tygodniu jak po nią przychodziłam aby ją odebrać to przybiegala aby się przywitać po czym wracała się bawić także rewelacja i tego samego Wam życzę

Zośka kiepsko reagowała na jedną z opiekunek ale też ja polubila.