Hej dziewczyny. Ja przy mikolajkach troche pomarudze, zastanawialam sie czy w ogole pisac, bo w sumie bez sensu stresowac inne mamy, ale kurcze nerwy i mysli nie daja spokoju... powiedzcie czy ktoras z Was miala jakies krwawienia (obfite) w ciazya pozniej okazalo sie ze wszystko ok? wizyte mam w czwartek i serce w gardle:/