Syn 9 córka 5,5.Maziajka mam córkę, a Ty? [emoji5]
Hajmal, Izabela90 ile lat mają Wasze dzieci? [emoji5]
Napisane na GT-I9195 w aplikacji Forum BabyBoom
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Syn 9 córka 5,5.Maziajka mam córkę, a Ty? [emoji5]
Hajmal, Izabela90 ile lat mają Wasze dzieci? [emoji5]
Napisane na GT-I9195 w aplikacji Forum BabyBoom
Dorota gratuluję i trzymam kciuki, żeby tym razem wszystko się udało :* a jakie zawsze miałaś cykle? 28? Regularne?Witam się z Wami dość nieśmiało. We wtorek w 27dc zrobiłam test i dwie kreski. Beta 28dc 56 a 30dc 162
Miałam być kwietniowka ale w 7tyg poronilam. Teraz czuję że się uda
Wizyta u ginekologa 3.11 ze względu na wcześniej poronienie mam się zgłosić po luteine i acard.
Mamy już 1.5 synka
Jeśli chodzi o objawy to mam pełniejsze piersi, czuje ciągle zmęczenie i dzisiaj pierwszy raz mnie zemdlilo.
Ja om miałam 28.09 dzisiaj mam 31dc. A test zrobiłam w 27dc była już delikatna kreskaWitam przyszłe lipcowe Mamusiepodczytuje Was od wczoraj, bo mam nadzieję, że do Was dołączę... tylko boję się zrobić test...chyba za bardzo się nakręciłam i boję się rozczarowania. OM miałam 29.09. Mam już 3letniego Synka. Jestem po wyjęciu Mireny, bo postanowiliśmy z Mężem starać się o drugiego dzidziusia. W sumie to był pierwszy cykl starań. Strasznie bolą mnie piersi i jestem mega senna, codziennie chociaż godzinkę muszę się zdrzemnąć, dziś mnie nawet tak nagle zemdliło. Ogólnie dziś jest 30 dc. Kupiłam test i teraz zastanawiam się czy robić jutro rano czy poczekać jeszcze kilka dni... jak myślicie?? Gratuluję Wam pozytywnych testów
![]()
DziękujęDorota gr
Dorota gratuluję i trzymam kciuki, żeby tym razem wszystko się udało :* a jakie zawsze miałaś cykle? 28? Regularne?
Przekonałaś mnieJa om miałam 28.09 dzisiaj mam 31dc. A test zrobiłam w 27dc była już delikatna kreskazrób jutro rano musi być dobrze i dolaczaj do nas
![]()
Trzymam kciuki musi być dobrzePrzekonałaś mniejutro rano testuję. Co będzie to będzie
Obiecałam sobie, że nie będę schizować podczas tych starań. Straciłam pierwszą ciążę i później nie mogłam zajść, ale jak odpuscilam psychicznie udało się i teraz mam cudownego Synka. Teraz chcę podejść do tego bardziej na luzie, ale w głębi duszy bardzo bym chciała, żeby jednak się udało jak najszybciej hehe Kobiety...kto je zrozumie
![]()

; obłożenie babka ma straszne,ale co się dziwić,mieszkam w Niemczech,dużo muzułmanek,a one nie bardzo mogą do faceta gina iść,więc...). 
No strasznie jestem zafiksowana na zajście w ciążę.. Z synkiem niestety trwało to praktycznie 2,5 roku..dopiero jak odpuściłam,to się udało i to w najmniej spodziewanym momencie.
Zawsze machałam ręką na rady typu "rozluźnij się,nie myśl o tym",ale jednak coś w tym jest. Oczywiście pod warunkiem,że zdrowotnie wszystko jest w porządku.

