reklama

Lipcowe mamy 2018

Mam tak samo Ola [emoji2] wizyta za godzinę a u mnie zero nerwów ale i tak poproszę o kciuki [emoji4]

oar8qqmzxfkhrczb.png

Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
Mam nadzieję, że ten brak stresu to już jakieś takie przeczucie, że już wszystko będzie dobrze i nie ma się co martwić :) Zastanawiam się czy dziś będzie możliwość poznania płci, chociaż jakoś w to wątpię :(
Trzymam kciuki :)
 
reklama
W takim razie trzymam mocno kciuki za wizyty :) ja wkoncu wstałam, zrobiłam śniadanko, mąż już pojechał, a my walczymy że śniadaniem :)
Ola jak zaczniesz czuć ruchy to z niczym innym tego nie pomyślisz, ja pamiętam że w 1 ciąży zanim kapnelam się że to koniaki to minęło dwa dni w tym samym miejscu mnie bił :) aż wkoncu mówię że to mały się odzywa
 
reklama
Mam tak samo Ola [emoji2] wizyta za godzinę a u mnie zero nerwów ale i tak poproszę o kciuki [emoji4]

oar8qqmzxfkhrczb.png

Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)


Bardzo dobrze że się niestresujecie. Super na prawdę zazdroszczę . Ale myślę , że z czasem każdej z nas chociaż troszkę ten stres będzie spadał z każda wizyta :). Powodzenia dziewczyny na dzisiejszych wizytach i oczywiscie czekamy na dobre wiadomości:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry