Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja też myślę, że na początku mój będzie jeszcze ze mną a jak się zacznie drugi etap to już go sama wygonie bo mój jest taki, że zwraca uwagę na wygląd i dużo rzeczy go brzydzi... I nie chce by miał traumę [emoji39] powoli oswajam go z tym jak dziecko wyglada po porodzie(nieumyte) i on w szoku jak można nie umyć zanim Się go położy na kobietę[emoji16], dopiero mu powiedziałam, że dziecko nie rodzi się z ładnym pępkiem ( i jak zobaczył zdjęcia to zrobił taka minę, że szok) haha a widok stop przebijajacych się przez brzuch (kopniaki) jemu się z ufo kojarzy [emoji16]To tak jak u mnie myślę, że w tej początkowej fazie będzie przy mnie ale już przy samym porodzie nie i na pewno nie będę na nim tego wymuszać chyba że sam powie że chce zostać ale to jego decyzja też jest człowiekiem i ma prawo wyboru . Wiem jak ciężko zniósł to kiedy w pierwszej ciazy pojechaliśmy do szpitala i okazało się, ze dziecko niezyje to zemdlal i mi go wywiezli nawet nie wiedziałam gdzie a jak już go odnalazlam to był już przytomny i pod kroplowkami płakał jak dziecko choć zawsze myslalam, że jest ze stali .. takze mysle , ze w tej najwazniejszej fazie bedzie przy mnie , a później zobaczymy w sumie to jest mi to obojętne i tak mi synka wypchnac niepomoze![]()
Ja też myślę, że na początku mój będzie jeszcze ze mną a jak się zacznie drugi etap to już go sama wygonie bo mój jest taki, że zwraca uwagę na wygląd i dużo rzeczy go brzydzi... I nie chce by miał traumę [emoji39] powoli oswajam go z tym jak dziecko wyglada po porodzie(nieumyte) i on w szoku jak można nie umyć zanim Się go położy na kobietę[emoji16], dopiero mu powiedziałam, że dziecko nie rodzi się z ładnym pępkiem ( i jak zobaczył zdjęcia to zrobił taka minę, że szok) haha a widok stop przebijajacych się przez brzuch (kopniaki) jemu się z ufo kojarzy [emoji16]
![]()
Wypiek mojego męża![]()
Wypiek mojego męża [emoji5]
No jestO jeeeeeeee ale musi być pysznyyy

Potem jak tylko weszlam do domu, to mnie olsnilo, ale 3 tygodnie nie pisania poszly hahaha Narobilyscie tych postow, ale czytalam na biezaco
Heeej dziewczyny! Nie wiem, czy jeszcze ktos mnie tutaj pamieta, bo troche sie zagubilam w ogromie tego co pisalyscie, a potem mialam 2 tyg wakacji i nawet chcialam cos napisac pare razy, ale nie moglam sobie przypomniec hasla do kontaPotem jak tylko weszlam do domu, to mnie olsnilo, ale 3 tygodnie nie pisania poszly hahaha Narobilyscie tych postow, ale czytalam na biezaco
Co do rybek to ja jak mam watpliwosci to wpisuje na stronie NHS. Do wedzonych ryb tak napisali - 'Risk of listeriosis during pregnancy. Some countries advise pregnant women not to eat cold meats or smoked fish because of the risk that the food may contain bacteria called listeria monocytogenes. In the UK, pregnant women are not advised to avoid these foods, because the risk of infection is low.' Wiec ja jem, oczywiscie w porcjowaniu takim, jakie mam w diecie, czyli nie wiecej niz dwa razy w tygodniu, chociaz makrele i lososia bym jadla czesciejAle to tez zalezy od kraju (u nas UK, Anglia), bo jak teraz bylismy za granica, to na wszelki wypadek nie jadlam, bo mieli inne zalecenia dla ciezarnych, a to raczej nie bez powodu. Jesli w danym panstwie je sie produkty testowane, znane i pewnego pochodzenia, a zalecen unikania nie ma dla danego regionu, to ja uwazam, ze mozna. Nie wiem za to jak w Polsce. Oficjalne zalecenia zawsze sa dla mnie bardziej wiarygodne niz gadanie - a to mozna, a to moja tesciowa mowila ze nie itp.
Ty tez w UK? Ktory tydzien? Mialas juz USG?Hej dziewczyny !
Ale naskrobalyscie ledwo idzie nadrobić
Moj partner tez bedzie przy porodzie, sam w sumie sie zdecydował a ja bardzo chce, on jest bardzo opiekuńczy i napewno przyda mi sie jego obecność.
Ja tez sprawdzałam zalecenia z NHS, moja położna mi wszystko powiedziała na pierwszej wizycie i tego sie narazie trzymam.