Onaszczesliwa2018
Fanka BB :)
A może akurat córcia będzie tak spokojna że wcale nie będziesz odczuwać zmęczenia@Onaszczesliwa2018 @Darka83 i pewnie zmęczona nie przespanymi nocami ale zdecydowanie wolę mieć mała po drugiej stronie brzuszka![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A może akurat córcia będzie tak spokojna że wcale nie będziesz odczuwać zmęczenia@Onaszczesliwa2018 @Darka83 i pewnie zmęczona nie przespanymi nocami ale zdecydowanie wolę mieć mała po drugiej stronie brzuszka![]()
Tzn gdzie nie wolno wchodzić jak ktoś patrzy? [emoji6]Chyba już złożymy. Chcę je troszkę przewietrzyc i muszę nauczyć koty gdzie nie wolno wejść. A to zajmie mi troszkę czasu.
ŚliczneZa wizytujące dziś
z okazji 25 tc nowe zdobycze
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Z innych moczopednych to mi rumianek przychodzi do głowy, poza tym seler..Dziewczyny poradzcie mi co jeszcze moge zrobic... pije od poczatku ciąży conajmniej 2 l wody, od miesiąca co drugi dzień pokrzywe, a czuje obrzeki nog. Dziś sie wazylam i w tydzień przytylam 1,5 kg.
Mam nadziejęCzyli chyba wraca do zdrowia [emoji1]
Ja bym już poskładała, gdybym miała schody [emoji23]
Ale u nas jest pusta sypialnia, i trochę inna sytuacja, bo łóżeczko składamy gdzieś, gdzie na razie nie mieszkamy... [emoji15]
A dziękuję. Trzyma się dobrze ale wet chce dla pewności powtórzyć. Portfel mnie już boli[emoji16][emoji16][emoji16]Tzn gdzie nie wolno wchodzić jak ktoś patrzy? [emoji6]
Tak mi się skojarzyło, podobnie jak z podziałem ludzi odnośnie wchodzenia kotów na stół..
Ludzie pod tym względem dzielą się na 3 grupy:
-ci, którzy jawnie przyznają, że koty chodzą gdzie chcą
-ci, którzy twierdzą, że ich koty nie chodzą po stole
-ci, którzy myślą, że koty nie chodzą po stole [emoji23]
Ja mam zamiar na początku nie wpuszczać kotowiska do sypialni... [emoji15]
A jak chorowitek po kuracji?
Współczuję [emoji20]Ja tez dziewczyny siedze w domu. Kolejny tydzień bede miała syna przy sobie, bo jak już sie wydawalo ze jest lepiej, to sie oczywiscie okazalo odwrotnie. Wczoraj poszliśmy na urodzinowy obiad mojej bratanicy do restauracji, to po zjedzeniu frytek wszystko zwymiotowal. Zaraz goraczka, wrocil kaszel, istne szalenstwo, przez całą noc bieganie koło niego. Dzis od rana poki co stan podgoraczkowy. Moze będzie ok, siedzial ze mna na gemini gdy próbowałam kupic wyprawke do szpitala, i on by bral wszystko dla dzidziusia, a ja przez nieprzespana noc mam pustke w glowie, a w koszyku tylko octaniseptdzis chyba z zakupami internetowymi odpuszczam.
Darka, a myslisz, ze moja otylosc moze mieć wpływ na to, ze jednak będę lapac obrzeki nóg? Chyba mi zylak wychodzi :/Wypoczywaj leżąc z nogami w górze.