reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Witam!
Podczytuje Was od jakiegos czasu... jestem od was sporo starsza wiec stwierdzilam, ze nie pasuje :oops:
Oczekuje trzeciego (niespodziewanego )dziecka 10 lipca . Mam dwojke 12i 14 lat ...
Ciaza od poczatku z trauma, szok, strach, plamienia, krwawienia,odklejona kosmowka... ech .
Teraz kolejny klopot, rozwarcie :( Dostalam zastrzyki z progesteronu, tabletki przeciwskurczowe ,duzo magnezu i mam lezec :o.... to tak w skrucie duzym.
 
reklama
Ale może szybko minie. Kiedys gdzieś czytałam, że kobiety, ktore noszą dziewczynkę sa odporniejsze najbardziej odporność spada jak nosisz synka jacyś naukowcy stwierdzili [emoji5]. Nie wiem czy to prawda ale fakt, z Kacprem się nachorowalam w ciąży co chwilę było cos
Ciekawe czy coś w tym jest. Ja mam odpukać niesamowitą odporność teraz. Inna sprawa, że mój mąż i syn są kuloodporni i nie chorują wcale, więc nawet nie ma mnie kto zarażać ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry