• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Mój mąż pojechał Motorem do sklepu. Długo to nie bylo, więc zadzwonilam. Odebrała jakaś babka i na wstępie mi mówi "proszę się nie denerwowac". W skrócie, ktoś wymusił pierwszeństwo autem, mój mąż nie zdążył wyhamować, uderzył głowa w szybę i przeleciał przez auto. Straż pożarna, dwie karetki. Ą ja siedzę na IP i czekam... wiem tyle, że się rusza. Umrę dziewczyny.

Oż cholera [emoji33]
Trzymam mocne kciuki.... [emoji110][emoji110][emoji110]
Oby nic poważnego......
 
ja w drugiej ciazy mialam szyjke minimalna od7tyg, mowili,ze bez szans ... w 6 miesiacu lekarz przestal mnie badac na samolocie bo pecherz wchodzil w szyjke ...urodzilam w 36 tyg ,stwierdzil ,ze donosilam sila woli bo z medycznego punktu widzenia nie da sie wytlumaczyc wiec wierz !!!! bedzie dobrze !
Ja w poprzedniej w ogole nie miałam szyjki. Zakładali szew naciagając wszystko w środku i twierdzili że nic ztego nie będzie. Dotrwalam do 34 tc.
 
reklama
Dziewczynki u nas była burza ,taka ostra jak na początek ;/ ja to się bone ;) a w południe przespałam się dwie godzinki i teraz pewnie ciezko będzie zasnąć ;/
Aga cyce jajak donice ;D
Brzuszek ładnie rośnie ;)

U nas też dzisiaj burza... Jak wracaliśmy do domu, to pod jednym wiaduktem było już ciężko.... [emoji20]

A co do mnie, to - dzięki
Ale donice chętnie bym zamieniła na mniejsze [emoji23]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry