reklama

Lipcowe mamy 2018

Mój synek główkowo położony od zawsze, do 20 tygodnia trochę poprzecznie a potem już zawsze gotowy do porodu SN.
Wzięłam prysznic, umylam włosy i ogolilam nogi i teraz zbieram siły na resztę. Masakra jakie to męczące, aż zadyszki dostałam :/
Tobie już do terminu też dużo nie zostało? Bo Ty chyba początek dobrze pamiętam?☺️
 
reklama
Wlasnie wróciłam od położnej i malutka nadal ułożona poprzecznie,
oczywiście juz zaczęłam sie martwić, ze sie nie obruci..
Wasze dzieciaczki sa juz główkami w dół ?

Moje główką w dół było na ostatnich dwóch wizytach[emoji4]ale po ostatnich wygibasach brzucha nie byłabym już tego taka pewna ;) ale raczej smera chyba rączkami na dole po lewo a duże ruchy i falowanie na górze po prawo - obstawiam ze nóżkami ;)
 
Tobie już do terminu też dużo nie zostało? Bo Ty chyba początek dobrze pamiętam?☺️

Termin na 08.07, ale już po 25.06 planuje mi lekarz zdjąć szwy. Takze mogę urodzic i wcześniej. Nie nastawiam się, to i tak szok, że ciąża tak długo trwa i że trzymam się z daleka od szpitala... W niedzielę będzie równo 31 tydzien
 
Termin na 08.07, ale już po 25.06 planuje mi lekarz zdjąć szwy. Takze mogę urodzic i wcześniej. Nie nastawiam się, to i tak szok, że ciąża tak długo trwa i że trzymam się z daleka od szpitala... W niedzielę będzie równo 31 tydzien
To u mnie w środę skonczony 30. Tylko u mnie CC. Niech już leci do tego 35☺️
 
Ja chyba coś uwarunkowane genetycznie mam bo mama też już po operacji kręgosłupa... Więc chyba po prostu mamy jakiś ze słabej "selekcji".. :/ no co zrobić.
Moim zdaniem, przede wszystkim iść do fizjo - słaby kręgosłup i uwarunkowania genetyczne to jedno, ale jak porządnie wzomnisz mięśnie okołokręgodłupowe, to naprawdę bardzo Ci to pomoże....
 
reklama
Moim zdaniem, przede wszystkim iść do fizjo - słaby kręgosłup i uwarunkowania genetyczne to jedno, ale jak porządnie wzomnisz mięśnie okołokręgodłupowe, to naprawdę bardzo Ci to pomoże....

Zgadzam sie[emoji4] ja rwę kulszową miałam chyba od kilku lat i obawiałam się zawsze, ze w ciąży mnie dopadnie jeszcze gorsza. Robiłam masaże lecznicze, jonizację, i inne fajne rzeczy. Pomagała tylko na chwile. Ale wzięłam się za nią na poważnie dwa lata temu- ćwiczenia domowe + regularna siłownia i wzmocnienie wszystkich mięśni i jak ręka odjął. Teraz w ciąży nawet nie zakuje raz, a brzuch już wielki.
 

Załączniki

  • IMG_0288.JPG
    IMG_0288.JPG
    389 KB · Wyświetleń: 86
  • IMG_0289.JPG
    IMG_0289.JPG
    389 KB · Wyświetleń: 87

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry