reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Powiedziałam mojemu o tym, że poród jeśli zacznie się sam (strasznie tego chce bo wiem jak męczyła się moja siostra w szpitalu gdy podawali jej oksytocyne i to nic nie dawało ... Moja mama miała to samo) to najprawdopodobniej w nocy to uznał, że bardzo fajnie bo korkow nie będzie i łatwo będzie nam dojechać do Szczecina (30min samochodem bez korkow)
No u mnie to tez byl plus, bo jechalismy z jednego konca miasta na drugi. W godzinach szczytu ciezko by bylo.
 
No u mnie to tez byl plus, bo jechalismy z jednego konca miasta na drugi. W godzinach szczytu ciezko by bylo.
U nas jest taki problem, że wszędzie w mieście robią ronda i ciężko jest polapac sie z objazdami... Ulice pozamykane i robią się korki... A na trasie do Szczecina też robią rondo i jest jeden pas w obie strony... I jak o 15 ludzie z pracy jadą to i pół h i godzinę tam można stać
 
reklama
Mój synek główkowo położony od zawsze, do 20 tygodnia trochę poprzecznie a potem już zawsze gotowy do porodu SN.
Wzięłam prysznic, umylam włosy i ogolilam nogi i teraz zbieram siły na resztę. Masakra jakie to męczące, aż zadyszki dostałam :/

Moj 29+4 glowa gora i wczoraj 31+4 dol
A zas Moxe zmienic
Zobaczymy w 33+4 -16/5
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry