reklama

Lipcowe mamy 2018

I zmęczenie ciążą. Tak juz moze byc coraz częściej. Ta końcówka jest masakrczna. Tu boli, tam kluje, to ciagnie. Ledwo mozna oddychac, chód kaczki waga słonia i ogolnie spadek nastroju. Ja mam jeszcze mega zmęczenie. Tylko bym spała
Ja na razie zwalam wszytkie dolegliwości na to, że za dużo pracuję, nie na ciążę :)
 
reklama
Też to mam śpię od 22 do 6 rano i jeszcze popołudniu mam ochotę na drzemkę
Zazdroszczę… ja dzisiaj spałam 4,5h tylko z czterema pobudkami... a wieczorem stwierdziłam, że kładę się wcześniej, żeby się wyspać... ale to już postanowione za mnie, wyśpię się, jak drugie dziecko podrośnie, no chyba, że się jakiś śpioszek kochany urodzi, to może trochę wcześniej :D
 
@ola no dokładnie tak :(
@niemamco mi rennie pomaga na zgagę, współczuje jej

jutro zrobię próbę numer 2 na targ, muszę kupić truskawki. Bo jak nie zjem truskawek z galaretką to oszaleje chyba [emoji14] to samo miałam ostatnio z arbuzem [emoji14] P. mruczał, że drogi, niesmaczny. Powiedziałam mu, że ja on wino co 2 dni po 30 zł kupuje to jest dobrze, a mi 10 zł na arbuza żałuje to się zamknął [emoji14]

Udało mi się wczoraj kupić w biedronce lovelę tą 3 litrową jedną jedyną do kolorów (do białego było bardzo dużo) :D
Ja dziś kupiłam też do koloru 3l [emoji16] były jeszcze proszki do białego i odplamiacz, ale sobie odpuściłam [emoji16] a wgl to tak położyli te proszki, że wyszłam ze sklepu bez bo nie było w dziale dziecięcym i już wychodziłam gdy coś mnie skłoniło by wejść jeszcze raz u ledwo znalazłam tak ukryte
 
Ja dziś kupiłam też do koloru 3l [emoji16] były jeszcze proszki do białego i odplamiacz, ale sobie odpuściłam [emoji16] a wgl to tak położyli te proszki, że wyszłam ze sklepu bez bo nie było w dziale dziecięcym i już wychodziłam gdy coś mnie skłoniło by wejść jeszcze raz u ledwo znalazłam tak ukryte
Haha to moj M mial dzis to samo, tez znalazl w dziwnym zakamarku[emoji3]
 
Haha to moj M mial dzis to samo, tez znalazl w dziwnym zakamarku[emoji3]
No zaraz na wejściu stoi bokiem pulka i za nią kwiaty jakieś ... I między kwiatami a pulka (regalem niskim) z pół metra... I tam na dole były te proszki i mleczko [emoji39][emoji39][emoji1] cudem znalazlam... I było tego trochę bo i duże i małe... Nic dziwnego, że jeszcze nie zeszły skoro tak schowane...
 
No zaraz na wejściu stoi bokiem pulka i za nią kwiaty jakieś ... I między kwiatami a pulka (regalem niskim) z pół metra... I tam na dole były te proszki i mleczko [emoji39][emoji39][emoji1] cudem znalazlam... I było tego trochę bo i duże i małe... Nic dziwnego, że jeszcze nie zeszły skoro tak schowane...
Ja nie wiem gdzie on znalazl, ale tez mowi, ze tak schowane ze chyba nikt nie znajdzie i pojdzie jutro kupic jeszcze jeden na zapas[emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry