reklama

Lipcowe mamy 2018

O ktorej masz wizyte? Ty sie chwal zaraz jak juz po wizycie bedziesz.

f2wlk6nllyt56xuu.png

oar8vfxm3ynusaok.png
Jedną osobna przedemna jedna wasz może za 30 min będę miał dobre wiesci

 
reklama
Witajcie [emoji5]
Ja sie jak zwykle zle czuje. Nic nowego, nudne sie to juz robi [emoji6]
Niestety bola mnie zatoki [emoji20] Zaraz sie poinhaluje i mam nadzieje, ze domowymi sposobami przejdzie.
Siedze z corka w domu, bo M cos sie stalo w noge i nie dal rady jej zawiezc do przedszkola. Ale do pracy pojechal zamiast do lekarza, no jestem wsciekla.

0d1yskjo72vqgv4p.png

mhsvvcqgy72d4kw0.png

Aniołek[*]8.08.2017
 
Też niesledzilam ich wątku , ale jak przeczytałam tutaj ta wiadomość to weszłam i normalnie aż mi łzy napłynęly do oczu odrazu wróciły moje wspomnienia z najgorszego doświadczenia jakie może spotkać kobiete stracić dziecko :( oby żadnej z nas to nie spotkalo nigdy :(
Dokładnie mam tak samo. Szkoda, że nie możemy liczyć po tych przejściach na nudną ciążę, bez zmartwień i łez.
Dzisiaj rano się zryczałam bo strasznie boję się powtórki.


Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
 
Mam, siedzi mi w teczce z dokumentami ciazowymi. Lekarka mówiła by schować jak planuje jeszcze dzieci, ale nie pożyczać koleżanka ;) i tak sobie siedzi, ale myślałam że po 4 latach już nie jest przydatny.
Haha. To mi lekarz nawet nie proponowal oddania[emoji6] Po cichutku licze na to, ze tym razem uda sie bez, ale pewnie sie ludze [emoji53]

0d1yskjo72vqgv4p.png

mhsvvcqgy72d4kw0.png

Aniołek[*]8.08.2017
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry