reklama

Lipcowe mamy 2018

Ojj tam :) na zdrówko ci to wyjdzie napewno :) . Ja się martwię bo u mnie trochę za wysoki cukier ale może tylko panikuje.
Nie ma co panikować na zapas kochana [emoji4]

f2wlk6nllyt56xuu.png

oar8vfxm3ynusaok.png
 
reklama
Ojj tam :) na zdrówko ci to wyjdzie napewno :) . Ja się martwię bo u mnie trochę za wysoki cukier ale może tylko panikuje.
Ja jak badania robilam, to wyszedl mi 103 cukier, a norma do 99, wiem juz ze lekarz zwroci na to uwage, bo bardzo pilnuje takich rzeczy. Tyle ze, ja w przed dzien badan zjadlam tyle slodyczy, ze az mnie mulilo. Oczywiscie nawet wieczorem sie pokusilam na czekoladki [emoji23] Poprostu bede musiala powtorzyc oczywiscie nie przeginajac wczesniej z iloscia.
 
reklama
Cześć dziewczyny
Wszystko u mnie na dobrej drodze. Jutro lub w sobotę wypis, jak nic nie pogorszy się oczywiście. Tęskni mi się już za córką. Pierwszy raz mój M sam się nią zajmuje. No i radzą sobie. Nawet z tego co mówi to bardziej jego słucha niż mnie hehe.
@Elodia teraz nie podchodzi mi masło ale normalnie to też uwielbiam ciepły chlebek z masłem mniam :-) ;-)
Super w takim razie kciuki za jutrzejsze lub sobotnie wyjście do domku :) Odpoczywaj i dbaj o Was [emoji6] Ja też zawsze lubiłam ciepły chleb z masłem mmmm i dalej mam na niego ochotę :)

Jestem wstrętny leniuch i nie dość, że wypisałam już urlop na poniedziałek to rano stwierdziłam, że nie wyrobię się ze sprzątaniem i pieczeniem, więc wypisałam sobie jeszcze urlop na jutro :P Zastanawiam się czy w związku z tym nie iść na badania jutro z rana zamiast gonić się w sobotę :) Myślicie, że jeden dzień nie zrobi różnicy chyba nie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry