Margana
Fanka BB :)
Za to ja wspominam fatalnie i marzylam o zzo[emoji53]Ja tez nie mam porównania bo rodziłam bez znieczulenia i tez nie wspominam złe porodu
A zzo faktycznie tak pomaga ze nic się nie czuje ??
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Za to ja wspominam fatalnie i marzylam o zzo[emoji53]Ja tez nie mam porównania bo rodziłam bez znieczulenia i tez nie wspominam złe porodu
A zzo faktycznie tak pomaga ze nic się nie czuje ??
Ja mam naszykowane emolium do smarowania. A czy bede smarowac to sie okaze, ale raczej tak. Mysle, ze dobrze jest zabezpieczyc taka delikatna skore.Dziewczyny nie mogę się połapać we wcześniejszych postach wiec zapytam szybko
Co do smarowania po kąpieli?
Czy wogole będziecie czyms smarowac?
Dzis ostatecznie kupilam oliatum , z tego co pamietam to na maluchu zostaje "filtr" na skórze po tym.
Przy pierwszym moja plozna polecila mi kupić ciekla parafine do smarowania po kapieli...i w sumie nic sie ze skórą po tym nie dzialo,efekt okej. Tyle ze to bylo w pazdzierniku i natluszczanie skory wydaje sie byc okej...
A teraz w lipcu bedziecie czyms smarowaly po kapieli?
W piątek porusze ten temat z plozna ale jestem ciekawa waszych opinii.
Gdyby nie zzo to padłabym z wyczerpania przed partymi, ale ja byłam mega głodna i wymęczona tym indukowaniem porodu. Skurcze 1 fazy sa wyciszone, ja je czułam jako napinanie ale kompletnie bezbolesne. Wiadomo, przychodza w końcu parte i wtedy już czuć i ból i parcie ale dużo mniej boleśnie niż skurcze. I tak się darłam na całą Warszawę, więc podziwiam kobiety rodzące bez znieczuleniaJa tez nie mam porównania bo rodziłam bez znieczulenia i tez nie wspominam złe porodu
A zzo faktycznie tak pomaga ze nic się nie czuje ??
Mowisz bezbolesne? Oj jak ja bym chciala dostac zzo! Poprzednio myslalam, ze umre z bolu, ruszac sie nie moglam. A nie moglam dostac znieczulenia.Gdyby nie zzo to padłabym z wyczerpania przed partymi, ale ja byłam mega głodna i wymęczona tym indukowaniem porodu. Skurcze 1 fazy sa wyciszone, ja je czułam jako napinanie ale kompletnie bezbolesne. Wiadomo, przychodza w końcu parte i wtedy już czuć i ból i parcie ale dużo mniej boleśnie niż skurcze. I tak się darłam na całą Warszawę, więc podziwiam kobiety rodzące bez znieczulenia![]()
Tym razem nie masz przeciwwskazań, prawda? Może się uda.Mowisz bezbolesne? Oj jak ja bym chciala dostac zzo! Poprzednio myslalam, ze umre z bolu, ruszac sie nie moglam. A nie moglam dostac znieczulenia.
Jak anestezjolog założyła mi cewnik i zaczęła wpuszczać znieczulenie to czułam jeszcze tylko 2 skurcze. Oczywiście bolesne bo znieczulenie nie zaczęło jeszcze działać. Ale potem przed partymi sobie odpoczęłam i nabrałam sił. Zakładanie cewnika i wpuszczanie znieczulenia w moim odczuciu nie boli... A jak chcesz założenie cewnika porównać do bóli porodowych to są wręcz łaskotkiMowisz bezbolesne? Oj jak ja bym chciala dostac zzo! Poprzednio myslalam, ze umre z bolu, ruszac sie nie moglam. A nie moglam dostac znieczulenia.
To sie okaze przy porodzie. Zeby dostac zzo musi byc odpowiednie rozwarcie, dobrze postepujace, regularne skurcze itp. Wtedy mialam wody zielone i porod przyspieszany, mimo obecnej akcji porodowej. Tam na prawde wszystko wychodzi w trakcie porodu.Tym razem nie masz przeciwwskazań, prawda? Może się uda.