reklama

Lipcowe mamy 2018

A myślałam, że ze mną coś nie tak, tylko leże i jakiekolwiek czynności ruchowe sprawiają mi kłopot... niech to już się skończy
emoji53.png
Jest nas niestety wiele z taka bezsilnoscia. A pogoda nie pomaga[emoji53]
 
reklama
To nie dziala moja ciagle zle lapie i za malo otwiera buzie ...[emoji12]
mam podobny problem. wedzidelko juz posciete a maly mimo to nie chce chwytac piersi. zdarza mu sie, ze chwyci ale ciumknie kilka razy i na tyle. nie wiem co robie nietak. poki co walcze z laktatorem. wiekszosc posilkow to moje mleko, ale noestety musze uzupelnisc sztucznym.
mam kilka pytan. co ile h odciagasz i ile z kazdej piersi? czy mala najada sie iloscis z jednej piersi czy z dwoch na raz?
jakbys jeszxze psmietala jsk bylo jal Mala miala tydzien to byloby super.
meczace potwornie to odciaganie... marzy mi sie takie prawdziwe karmienie piersia...
 
U mnie gorzej, że ja się kąpię jak mąż już śpi a że jak zaśnie to można go wynieść i się nie obudzi to mogłabym wołać i wołać do rana
emoji23.png
oż a jak zaczniesz rodzic ? jak ja zbyt dlugo relaksacyjne kregoslup mocze w wannue to krzyczy co jakis czas czy żyje wchodzic nie chce chyba przerazaja go moje prawie rubensowskie ciazowe kształty
 
reklama
oż a jak zaczniesz rodzic ? jak ja zbyt dlugo relaksacyjne kregoslup mocze w wannue to krzyczy co jakis czas czy żyje wchodzic nie chce chyba przerazaja go moje prawie rubensowskie ciazowe kształty

nie no jak zacznę rodzić to może jakoś doczołgam się do sypialni i się obudzi jak zacznę nim potrząsać
image.png



a mam pytanie, jak to u Was jest z leżeniem na plecach, normalnie dajecie radę? Ja od dwóch miesięcy musiałam zrezygnować całkiem bo za bardzo mi maluch naciska na żyłę główną i po 5 min od razu słabo mi się robi i odlot... zastanawiam się jak ja na porodówce wyleżę jak na badaniu usg 5 min nie jestem w stanie wytrzymać
emoji16.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry