reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było ale przy dziecku nawet nie mam czasu laptopa otworzyć. My z Mikołajem tydzień w szpitalu przeleżeliśmy, najpierw on dostał żółtaczki fizjologicznej a później u mnie okazało się, że zostałam źle zszyta wszystko mi się rozeszło i weszła tam infekcja, pełno ropy i okropnie nieprzyjemny zapach i byłam szyta na nowo (nie polecam nikomu, zwłaszcza, ze znieczulenie na mnie nie zadziałało ;( ) Mikołaj ma już 2 tyg, i moje pytanie do Was, czy wasze maluchy mają problem ze spaniem czy śpią jak aniołki? Czasami jest tak, że Miki śpi pięknie, budzi się co 4 godziny na jedzenie a czasami jest tak, że w ogóle nie śpi tylko marudzi wierci się nie wiem w ogóle o co chodzi :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry