Hej, hej

Ja nie wiem co ze mną nie tak, ale mam już dość ciazy. Nie chodzi o samopoczucie. Czuje się dobrze, wszystko ok przebiega itd. Ale tak po prostu czysto egoistycznie mam już dosc. Chciałabym już włożyć swoje dżinsy, podkoszulki i bluzki które zakryja mi brzuch, a nie martwić się co ubrać żeby w ogóle wygladac. W ogóle chciałabym się położyć na brzuchu, moc na grillu napić się wina albo piwa. Jeszcze tydz temu dostałam od mamy paczke. Chyba z 10 par spodni i ulicznych bluzek na lato. Ubrania po niej ale z racji że bardzo.schudla to przysłała mi niektóre nawet jeszcze nowe. I tak stoi to pudło w pokoju, a ja zamiast je wynieść to czekam nie wiem na co i ubolewam. A i jeszcze bym chciała z mężem na motorze pojezdzic. Też mnie to wkurza że jestem nawet tu ograniczona.
Ja nie wiem.... na początku już jakoś ta ciąża mi nie "lezala", bałam się, nie cieszyłam. Później było ok i nagle znów to samo. Wkurzam się zamiast cieszyc. Zwariować idzie...