reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
Cześć dziewczyny. Ostatnio mam ciężkie dni, słabo się czuję. Dziś zrobiłam morfologię i badanie moczu (dla przypomnienia ginekolog z pakietu medycznego nie widziała potrzeby wykonywania tych badań, chociaż ostatnie miałam ponad miesiąc temu...). Morfologia wyszła średnio, ale najgorzej wyszedł ten mocz. Mam liczne bakterie i mój ginekolog zlecił mi pilnie posiew. Poza tym zrobiłam na własny koszt cytomegalie i toksoplazmozę IgM i na szczęście nadal ujemne wyniki.
Jestem wkurzona, bo gdybym słuchała się tej lekarki to zaraz nabawiłabym się jakiegoś zakażenie, czy coś :/
Cieszę się ze wszystkich udanych wizyt :)
Gdybym znów zaginęła w akcji to życzę powodzenia jutrzejszym wizytującym. Ja idę w czwartek i liczę na ładne foty :)
 
Takze gratuluje wszystkich innych wizyt [emoji4]


Leżę z najmlodszym i myślę co zjeść na kolację... chyba kawałek tortu jeszcze zjem [emoji1] akurat on mi smakuje ze słodkich rzeczy. Posiedzę trochę z M i legne się do łóżka. Mój od jakiegoś czasu śpi w salonie na kanapie bo na naszym materacu dopada to straszny ból pleców. Fakt że już należy go zmienić.... Ale dla mnie też plus bo mam całe łóżko dla siebie i nawet jak Maks w nocy przyjdzie to jest dużo miejsca [emoji1]
 
U nas się rozpadalo.
IMG_20190129_205638.jpeg
IMG_20190129_205635.jpeg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry