reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
Ale to jak Ty to liczysz, 26 dni od stycznia do grudnia. Skoro w lipcu odchodzi się na macierzyński lub wcześniej to do wtedy naliczane jest urlop. Czy tylko tutaj tak jest?
Nalezy sie za caly 2019;) czyli pelne 26.. jesli masz 10 lat pracy (studia licza sie za 8).
Oczywiscie o ile nic nie zuzyje do lipca. A teraz to raczej bede celowac w L4 a nie urlopy.
 
Ale to jak Ty to liczysz, 26 dni od stycznia do grudnia. Skoro w lipcu odchodzi się na macierzyński lub wcześniej to do wtedy naliczane jest urlop. Czy tylko tutaj tak jest?
Nie ma znaczenia że ide na macierzyński. Należy mi się urlop za cały rok plus za rok 2020, czyli jak skoncze macierzyński w lipcu 2020 to mam do wykorzystania do końca roku 2x26 dni ( tu do końca roku ten z poprzednich lat bo z 2020 r do 30 wrzesnia nastepnego roku )
 
Nalezy sie za caly 2019;) czyli pelne 26.. jesli masz 10 lat pracy (studia licza sie za 8).
Oczywiscie o ile nic nie zuzyje do lipca. A teraz to raczej bede celowac w L4 a nie urlopy.
Dokładnie nie ma sensu urlopu bo L4 100 % platne :) nie jest tak źle w Polsce :D
tak szczerze dziewczyny to nie oplaca się mi chodzic w ciąży do pracy - za cały m-c L4 mam więcej na wyplatę niż pracując - jedynie te lata później do emerytury licza sie jako bezskładkowe :)
 
Podpisuje się odnośnie urlopu, faktycznie tak jest że najczęściej kobiety decydują się odrazu po macierzyńskim wybrać urlop. Ja z zeszłego roku mam jeszcze 18 dni, na ten rok 26 dni, ból w przyszłym kolejne 26 dni. Ale ja planuje wrócić do pracy po 6 miesiącach więc nie wiem jak będzie z jego wykorzystaniem.
 
Dokładnie nie ma sensu urlopu bo L4 100 % platne :) nie jest tak źle w Polsce :D
tak szczerze dziewczyny to nie oplaca się mi chodzic w ciąży do pracy - za cały m-c L4 mam więcej na wyplatę niż pracując - jedynie te lata później do emerytury licza sie jako bezskładkowe :)

Ja właśnie ostatnio do tego doszłam że siedząc na zwolneinu mialabym więcej kasy niż chodząc do pracy.
 
reklama
A nie należało jej się Statutory Sick Pay? Jakieś tam 97 funtów ? Mój teraz jest na zwolnieniu i tyle dostaje.
To jest chyba na zasadzie calego tygodnia, pojedyncze dni sie nie licza. A i jeden tydzien, tyle zachodu ze niechce jej sie zalatwiac tego.
Jak tak sobie mysle o mojej pracy, to mam warunki dosc dobre.
Ale to jak Ty to liczysz, 26 dni od stycznia do grudnia. Skoro w lipcu odchodzi się na macierzyński lub wcześniej to do wtedy naliczane jest urlop. Czy tylko tutaj tak jest?
U nas urlop liczy za caly rok, bez wzgledu czy to macierzynski czy nie. Ja biore teraz tydzien pod koniec lutego, a potem 4 tyg przed porodem. Po macierzynskim wybiore juz jak wroce i o ile wroce.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry