reklama

Lipcowe mamy 2019

Jakby było źle, a do poniedziałku jeszcze daleko to ja bym brała furagine,żeby nie narobić sobie biedy. Takie zapalenia się lubią ekspresem powiększać, cholerstwo szybko się namnaża. Po ostatniej akcji ze szpitalem jestem bardzo ostrożna w tych kwestiach. Piję sobie od czasu do czasu sok żurawinowy i mocz ma ph 5:) polecam, żaden syf się w takim kwaśnym środowisku nie mnoży,a zawsze miałam z tym problem
 
reklama
Dziewczyny melduję się po wizycie 1,5 godz opóźnienia
Dzidziolek zdrowo rośnie serducho bije wszystko ok i na 80% dziewczynka
 

Załączniki

  • IMG_20190208_200739.jpg
    IMG_20190208_200739.jpg
    1 022,2 KB · Wyświetleń: 89
  • IMG_20190208_200808.jpg
    IMG_20190208_200808.jpg
    1,2 MB · Wyświetleń: 87
Wow no to wychodzi na to że u nas pod tym względem kicha. Mam urlop za to co jestem w pracy. Potem macierzyńskie bez żadnego urlopu, niestety

Nie wiem czy to zależy od landu ale owszem należy się urlop nawet jak byłaś na macierzyńskim. Jest zależnie od długości macierzyńskiego skracany ale coś tam zawsze zostaje. Wiem bo po pierwszym dziecku i po macierzyńskim miałam zaległy urlop niejako z dwóch lat czyli okresu ciazy bo byłam na zakazie pracy i z roku macierzyńskiego.

Dziewczyny melduję się po wizycie 1,5 godz opóźnienia
Dzidziolek zdrowo rośnie serducho bije wszystko ok i na 80% dziewczynka

Gratuluje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry