reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
U mnie wie cała rodzina partnera, moi rodzice i w pracy. Plus kilku znajomych.
Nie mam problemów w mówieniu o ciąży. Uważam że nie ma czegoś takiego jak bezpieczny tydzień. A że w pracy pracuje z chemia itp to im szybciej powiem tym lepiej
 
Ja na macierzynskim do marca a później chciałam zaczac prace. Prace mam.mieć fajna i w domu czasami trzeba jechać do klienta. Tylko w tej sytuacji nie wiem czy może mnie zatrudnić
 
Cześć Dziewczyny, wygląda na to, ze i ja w lipcu przywitam kolejnego brzdąca. Na razie będę Was podgladac, a więcej napiszę po USG (wt/dr w przyszłym tygodniu, jeszcze nie wiem dokładnie kiedy). Dużo zdrowia i spokoju dla Was.

No witam panią szanowną, zastanawiałam się czy zajrzysz tu [emoji8]

Wszystkozajete, czy Ty nie bylas Mojewszystko?? Czy to mi sie cos myli?
.

Nie, to Tobie się mój nick blednie utrwalił od początku ;)

Margo25 możesz farbować :)

My nikomu nie mówimy póki co (poza moim trenerem, żeby mi krzywdy nie zrobił). Chciałabym do pierwszego usg dużego poczekać, albo chociaż do świąt, wtedy już powinnam mieć wyniki nifty.

Zuzka o której wizyta?
 
No witam panią szanowną, zastanawiałam się czy zajrzysz tu [emoji8]



Nie, to Tobie się mój nick blednie utrwalił od początku ;)

Margo25 możesz farbować :)

My nikomu nie mówimy póki co (poza moim trenerem, żeby mi krzywdy nie zrobił). Chciałabym do pierwszego usg dużego poczekać, albo chociaż do świąt, wtedy już powinnam mieć wyniki nifty.

Zuzka o której wizyta?

Robisz test od razu, czy najpierw idziesz na usg? Rozmawiałam z moim lekarzem na ten temat i po wywiadzie stwierdził, że proponuje mi najpierw usg prenatalne u dobrego specjalisty, a jeśli tutaj pojawi się nieprawidłowość to dopiero ten test. Poza tym kazał się zastanowić, co zrobimy z wynikiem testu i czy bylibyśmy w stanie przerwać ciąże. Bardzo ciężkie decyzje, staram się w ogóle o tym nie myśleć i czekam na usg prenatalne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry