• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy 2019

Testu pappa nie robię ,mój gin nic na temat tych testów nie mówił. Moje samopoczucie coraz lepsze już całymi dniami nie śpię. Tak jakoś więcej energii w sobie mam. Tylko nocki zarywam. Apetyt dopisuje(lody,lody,lody):D
 
reklama
@findmysky u mnie właśnie podobna rozbieżność. Mój gin, który prowadził też moją wcześniejszą ciążę, wpisał mi do karty ciąży datę z USG a nie OM. Gdyby liczyć z OM to prenatalne powinnam robić na początku nowego roku. Kurna, sama nie wiem. No nic... szkoda byłoby tylko żebym straciła tyle kasy, bo jutro muszę oddać krew na PAPPa a w piątek mam USG PAPPa i to będzie jak nic ok 600 zł :-( :(

@slodkatrojeczka zapamiętaj twarz tej co Ci krew pobierała :rolleyes2: i więcej się nie daj! :-) :)

Przepiękne zdjęcia maluszków, kolejny dzień udanych wizyt i dobrych wiadomości! super! :tak: oy tak dalej :))))
 
Wiecie co a ja zobaczylam w karcie dzisiaj ze mam wizyte w szpitalu 4 stycznia. W klinice hematologicznej. I teraz zglupialam bo nie wiem dlaczego i po co. W UK karte ciazy nosi sie ze soba, i dzisiaj dopieli mi kartki w szpitalu i zobaczylam wpis. Nie rozumiem bo nikt mi nic nie powiedzial, no chyba ze na dniach dostane list. Ale i tak to dziwne... czyzby mi wyniki zle krwi wyszyl?
Ennis, tez mialas takie spotkanie?
 
@findmysky u mnie właśnie podobna rozbieżność. Mój gin, który prowadził też moją wcześniejszą ciążę, wpisał mi do karty ciąży datę z USG a nie OM. Gdyby liczyć z OM to prenatalne powinnam robić na początku nowego roku. Kurna, sama nie wiem. No nic... szkoda byłoby tylko żebym straciła tyle kasy, bo jutro muszę oddać krew na PAPPa a w piątek mam USG PAPPa i to będzie jak nic ok 600 zł :-( :(

@slodkatrojeczka zapamiętaj twarz tej co Ci krew pobierała :rolleyes2: i więcej się nie daj! :-) :)

Przepiękne zdjęcia maluszków, kolejny dzień udanych wizyt i dobrych wiadomości! super! :tak: oy tak dalej :))))


Po ciemku bym ją poznała tak fajkami dawała :)
 
reklama
Wiecie co a ja zobaczylam w karcie dzisiaj ze mam wizyte w szpitalu 4 stycznia. W klinice hematologicznej. I teraz zglupialam bo nie wiem dlaczego i po co. W UK karte ciazy nosi sie ze soba, i dzisiaj dopieli mi kartki w szpitalu i zobaczylam wpis. Nie rozumiem bo nikt mi nic nie powiedzial, no chyba ze na dniach dostane list. Ale i tak to dziwne... czyzby mi wyniki zle krwi wyszyl?
Ennis, tez mialas takie spotkanie?

Może to jakaś rutyna tam u Was?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry