reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
Ja już po wizycie. Wszystko w miarę w porządku:)):happy:. Dzidziuś ma 1,6 cm:);-) ;) Serduszko pięknie bije:)). Jeżeli chodzi o krwiaka na szczęście już go nie ma. Natomiast lekarz powiedział, że cały czas mogą pojawić się jeszcze plamienia. W następnym tygodniu lekarz wyjeżdża i nie będzie go tydzień, więc gdybym krwawiła to mam jechać natychmiast na szpital. Acha i powiedział, że ciąża jest zagrożona w związku z czym mam się oszczędzać.:hmm: Boję się tego słowa "zagrożona", ale wierzę, że będzie dobrze. Tak bardzo kocham mojego dzidziusia:happy2:
 
Ja już po wizycie. Wszystko w miarę w porządku:)):happy:. Dzidziuś ma 1,6 cm:);-) ;) Serduszko pięknie bije:)). Jeżeli chodzi o krwiaka na szczęście już go nie ma. Natomiast lekarz powiedział, że cały czas mogą pojawić się jeszcze plamienia. W następnym tygodniu lekarz wyjeżdża i nie będzie go tydzień, więc gdybym krwawiła to mam jechać natychmiast na szpital. Acha i powiedział, że ciąża jest zagrożona w związku z czym mam się oszczędzać.:hmm: Boję się tego słowa "zagrożona", ale wierzę, że będzie dobrze. Tak bardzo kocham mojego dzidziusia:happy2:
Pewnie z powodu tego krwiaka użył słowa "zagrożona". Teraz już musi być tylko lepiej!
 
Ja już po wizycie. Wszystko w miarę w porządku:)):happy:. Dzidziuś ma 1,6 cm:);-) ;) Serduszko pięknie bije:)). Jeżeli chodzi o krwiaka na szczęście już go nie ma. Natomiast lekarz powiedział, że cały czas mogą pojawić się jeszcze plamienia. W następnym tygodniu lekarz wyjeżdża i nie będzie go tydzień, więc gdybym krwawiła to mam jechać natychmiast na szpital. Acha i powiedział, że ciąża jest zagrożona w związku z czym mam się oszczędzać.:hmm: Boję się tego słowa "zagrożona", ale wierzę, że będzie dobrze. Tak bardzo kocham mojego dzidziusia:happy2:
Kochana jak dużego miałaś krwiaka? Ja zaczęłam 9-ty tydzień i tydzień temu dowiedziałam się o krwiaku ale mój nie daje oznak w postaci plamien. Albo dobrze bo się wchlonie albo źle bo by się oproznial. W którym jesteś tygodniu? Ale Ci zazdroszczę że już go nie masz
 
Pewnie z powodu tego krwiaka użył słowa "zagrożona". Teraz już musi być tylko lepiej![/Q
Kochana jak dużego miałaś krwiaka? Ja zaczęłam 9-ty tydzień i tydzień temu dowiedziałam się o krwiaku ale mój nie daje oznak w postaci plamien. Albo dobrze bo się wchlonie albo źle bo by się oproznial. W którym jesteś tygodniu? Ale Ci zazdroszczę że już go nie masz
Powiem Ci szczerze ze nawet nie wiem jak duży on był. Lekarz mi powiedział że jest mały i tyle. A obecnie jestem w 8t4d. Kochana nie martw się na zapas. Będzie dobrze
 
Dziewczyny, ja ci prawda sporo sie juz nie odzywałam ale caly czas czytam was na biezaco, chyba wszystkie zle wiesci od was tak na mnie wplynely, ze sama zaczelam wariowac.
Dzis u mnie 11+6 i bylam na usg genetycznym. Ma szczescie wszystko super, dzidzius rozwija sie prawidlowo. Jak lekarz to ujal wszystko jest ksiazkowo. Nawet przy sprawdzaniu kosci nosowej lekarz powiedzial ze sobie tez zapisze zdjecie bo czasami do certyfikatow sa potrzebne, a dzidzius ustawil sie super.
Serduszko tez pięknie bije, slyszlalam.
No i lekarz powiedzial ze najprawdopodobniej bedzie corka, ale nie dal 100% pewnosci bo jeszcze za wczesnie.
Teraz jestem spokojna i smialo mozemy w swieta informowac wszystkich o ciazy.

Życzę Wam wszystkim takich samych cudownych wizyt, widokow i wiadomosci !
 
Jak to już napisałam - matka nie świrująca to nie matka :) Będzie dobrze. Mdłości ustępują, bo już czas. Mi też raz lepiej, raz gorzej. Ale będzie dobrze :) Byłoby lżej, gdyby było czuć ruchy...

I ja do schizujacych się dołączam, ostatnie usg miałam 5.12, następne 02.01 - osiwieje do tego czasu ;) I też tak sobie myślę że jakby się już ruszało to byłoby jakoś łatwiej a takto człowiek się zamartwia właśnie m.in. czy serduszko bije.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry