reklama

Lipcowe mamy 2019

Ja właśnie wracam z powtórki usg prenatalnego. Dziecko urosło i ma 5,3 cm :) Przyzierność 1,4 mm, opis wskazuje, że wszystko jest dobrze. Jutro rano jadę na pobranie krwi do testu Pappa, bo potrzebują kompletu z usg, żeby wysłać to do diagnozy gdzieś w Warszawie.
Lekarz zrobił to usg zdecydowanie szybciej niż ten z soboty, ale nie chcę się nakręcać. Czytałam, że to naprawdę dobry specjalista i muszę się tego trzymać, bo inaczej zwariuję :D
ja już mam wyniki krwi, ale jutro mam USG. Wiesz ile się czeka na wyniki? lekarz nic więcej nie mówił? jak jego zdaniem wygląda maluch i co z przeziernością, narządami itp?
 
reklama
ja już mam wyniki krwi, ale jutro mam USG. Wiesz ile się czeka na wyniki? lekarz nic więcej nie mówił? jak jego zdaniem wygląda maluch i co z przeziernością, narządami itp?
W laboratorium powiedziano, że ok. 2 tygodni, ale gdyby coś było nie tak to położna ma zadzwonić.
Lekarz mówił, że wszystko jest dobrze. Jednocześnie dodał, ze usg daje 70% pewności, że dziecko jest zdrowe, a w połączeniu z testem podwójnym (Pappa) wzrasta do 90%. Powiedział też, że nie lubi rozmawiać o kości nosowej, bo nawet dzieci z wadami genetycznymi mają kość nosową i nie to jest najważniejsze w tym badaniu. To jego słowa. Dziecko ma widoczną kość nosową, w poprzednim badaniu też zostało to stwierdzone.
 
Ja też już po wizycie wszystko ok 9 +3 dzidzia machała rączkami :) termin 22.07 więc o jeden dzień później niż sobie wyliczyłam. Od jutra jestem na zwolnieniu bo się przeziebiłam mam leczyć się domowymi sposobami jak nie przejdzie do pon to lekarz rodzinny i antybiotyk. Dziewczyny mogę na gorączkę brać apap? Nie mam paracetamolu a do rana jestem sama i nie dam rady już ruszyć się do apteki za daleko
 
Ja też już po wizycie wszystko ok 9 +3 dzidzia machała rączkami :) termin 22.07 więc o jeden dzień później niż sobie wyliczyłam. Od jutra jestem na zwolnieniu bo się przeziebiłam mam leczyć się domowymi sposobami jak nie przejdzie do pon to lekarz rodzinny i antybiotyk. Dziewczyny mogę na gorączkę brać apap? Nie mam paracetamolu a do rana jestem sama i nie dam rady już ruszyć się do apteki za daleko
Przecie apap to paracetamol
 
reklama
W laboratorium powiedziano, że ok. 2 tygodni, ale gdyby coś było nie tak to położna ma zadzwonić.
Lekarz mówił, że wszystko jest dobrze. Jednocześnie dodał, ze usg daje 70% pewności, że dziecko jest zdrowe, a w połączeniu z testem podwójnym (Pappa) wzrasta do 90%. Powiedział też, że nie lubi rozmawiać o kości nosowej, bo nawet dzieci z wadami genetycznymi mają kość nosową i nie to jest najważniejsze w tym badaniu. To jego słowa. Dziecko ma widoczną kość nosową, w poprzednim badaniu też zostało to stwierdzone.
Tak też właśnie czytałam. Podobno przezierność najważniejsza. Kurde, 2 tyg to sporo....
@Dorka88 ja ostatnio wyczytałam, że ananas powoduje poronienia i winogrona też mogą :-D w necie jest mnóstwo sprzecznych informacji. Apap spokojnie możesz :) zdrówka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry