reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
Nie ma mnie w tabelce [emoji853]
Ja miałam przeokropne mdłości i wymioty do 12 tyg. Zaczęło się w 6 tyg. Nie wstawałam z łóżka, ciągle wymiotowałam po kilka razy. Dostałam lek Atossa żeby choć na chwilę odpocząć od tego jak np jechałam do lekarza. Masakra. Do tego zaparcia i brak apetytu. Kilka dni przed świętami zaczęło mijać i od świąt już jest ok.
Sylwester też z piccolo w domku przed telewizorem. W sumie chyba pierwszy taki Sylwester, że nigdzie nie wychodziliśmy.
 
Ja oba mam z suwaczkow [emoji4] i potem pierwszy link wklejasz do sygnaturki.
Dziękuję:wink:


2nn33e3kbl8srzbk.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry