reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
A jaka jest Wasza jakość snu, dobrze śpicie? Ja niektóre nocki mam takie, że budzę się ok 3 i do 5 nie mogę zasnąć. Rano ciężko wstać, tym bardziej po wolnym jak dzieci trzeba wyprawić do szkoły i przedszkola.
Ja śpię tragicznie. Kręcę się, skacze po łóżku, wierce. Nie pomaga że mój chrapie ostatnio jak stado słoni
 
Ja też nie mogłam się doczekać przypływu energii. W końcu się doczekałam.
Ja śpię bardzo dobrze, czasem nawet za dobrze bo nie chce mi się wstawać z łóżka do 10 a chodzę spać dość wcześnie. Na szczęście oprócz podstawowych obowiązków w domu nie mam innych zobowiązań więc mogę sobie na to pozwolić.
 
A ja Wam powiem, że byłam dziś się zarejestrować do endokrynologa i zostałam odprawiona z niczym. Mimo, że mają obowiązek przyjąć mnie w ciągu tygodnia, bo taki jest zapis w ustawie... No nic, nie odpuszczę i tak przyjmują tylko w poniedziałki, więc nie dam im żyć do końca tygodnia. W końcu mnie zarejestrują a jak nie to zażądam odmowy na piśmie.
 
reklama
Ja też nie mogłam się doczekać przypływu energii. W końcu się doczekałam.
Ja śpię bardzo dobrze, czasem nawet za dobrze bo nie chce mi się wstawać z łóżka do 10 a chodzę spać dość wcześnie. Na szczęście oprócz podstawowych obowiązków w domu nie mam innych zobowiązań więc mogę sobie na to pozwolić.
Można powiedzieć, że i u mnie wraz z drugim trymestrem przypływ energii, poza tym spaniem. Przesypiam jakieś 12 godzin na dobę i dalej mogłabym spać. Zastanawiam się czy to ta ciąża, czy tarczyca.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry