reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
Witam
Zaglądam tu na lipcowki pierwszy raz, jestem obecnie w 15tyg i 3 dniu ciąży [emoji4] mam już 3 synkow, co będzie teraz to sie okaze[emoji16] mieszkamy w uk i mam 29 lat. A pisze dopiero teraz ze względu na wcześniejsze poronienia, wolałam się upewnić że wszystko jest w porządku [emoji4] pozdrawiam wszystkie brzuchatki[emoji8][emoji8]
 
Misty powodzenia na wizycie.

Marta to hormony, ja co chwile mam dziwne sny. A to kloce sie po kolei z kazdy, a to ktos mi sie wlamuje do domu. Z L tez cos tam sie dzialo itd. Szczerze nie lubie snic w ciazy.

Ja zbieram sie na wizyte do poloznej, mam miec wynik z krzywej i moze ze szpitala. Po 14tej musze zadzwnic do pracy i powiedziec ze mam zwolnienie. Najlepsze jest to ze chcialam urlop na poniedzialek i wtorek i nie dotalam, to mam zwolnienie [emoji849]

Ja tez nie znoszę śnić w ciąży [emoji35][emoji35]

Witam dziewczęta [emoji38]
Czy jeśli przebylam już toxoplazmoze i mam przeciwciała odpornościowe to też będę musiała powtórzyć badanie w trzecim trymestrze?

Na toxo można stracić odporność. Co prawda nie w pół roku, ale ja straciłam odporność niemal do zera po kilku latach.

Hej dziewczyny trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. U mnie też jakieś dziwne sny ostatnio. A z objawów, poranne mdłości ustąpiły, jednak wrażliwość na zapachy typu płyn do naczyń, szampon zostało. Ciągle siusiu i często powtarzające się bóle głowy. Ja ostatnio w ciąży byłam 11 lat temu i mam wrażenie, że było łatwiej mniej stresu myślenia, badań :eek:, jakoś tak bardziej na luzie, teraz ten lęk przeraża. A decyzję co do porodu każda powinna podjąć sama i nie patrzeć na nic innego oprócz własnego i dzidziusia dobro. Każdy poród daje nowe życie i żaden nie jest gorszy czy lepszy. Pozdrawiam

Ja tez w ciąży byłam 11 lat temu i potwierdzam- było mi łatwiej... ale wiesz dlaczego? Nie było tylu informacji w internecie, nie szukałam tez ich. Nie wymyślałam, nie doszukiwała się. Jak lekarz mówił, ze jest Ok- wierzyłam mu i dalej na własną rękę nie drążyłam...

Melduje ze mam cukrzyce [emoji2368] dosc wysoki cukier mi wyszedl i polozna mowi ze pewnie skonczy sie insulina. W czwartek mam spotkanie w szpitalu.

Cholera [emoji52] a jaki wychodził Tobie zwykły cukier na czczo?
 
Przy 1.5 dostałaś leki?:o ale po co? Przecież to jest dobry wynik.. żebyś w nadczynność nie popadla przez nadgorliwość lekarza

Bo wynik TSH wskazuje u Ciebie na brak problemów z tarczycą..... ja ostatnie badania laboratoryjne robiłam w lipcu 2018 r. jeszcze przed zajściem w ciążę i wynik TSH miałam 1,200. Z zakresem norm 0,270 - 4,200 (laboratorium Synevo). I wszystko jest w absolutnym porządku, żadnych leków. Czasem odnoszę wrażenie, że lekarze zamiast nas leczyć - wpędzają nas do trumny swoją nadgorliwością. O zamiłowaniu co poniektórych do antybiotyków „na wszystko” nie wspomnę... :([/QUOTE]
Tez sie przezegnalam jak to zobaczylam. Serio. 1.5 to absolutna norma!
Melduje ze mam cukrzyce [emoji2368] dosc wysoki cukier mi wyszedl i polozna mowi ze pewnie skonczy sie insulina. W czwartek mam spotkanie w szpitalu.
A więc tak... Lekarz powiedział, że TSH powinnam mieć na poziomie 1 i żeby spać spokojnie zlecił mi najniższa dawkę euthyroxu. Atpo i atg zrobiłam na własną rękę i miałam wysokie, zapomniałam dodać:) Temu lekarzowi ufam, bo w swojej historii zaliczyłam już wielu ginekologów i myślę, że w końcu trafiłam dobrze:)
 
Witam
Zaglądam tu na lipcowki pierwszy raz, jestem obecnie w 15tyg i 3 dniu ciąży [emoji4] mam już 3 synkow, co będzie teraz to sie okaze[emoji16] mieszkamy w uk i mam 29 lat. A pisze dopiero teraz ze względu na wcześniejsze poronienia, wolałam się upewnić że wszystko jest w porządku [emoji4] pozdrawiam wszystkie brzuchatki[emoji8][emoji8]
Witaj ;) Fajna gromadka :)
 
Marta nie wiem 2 sumie bo mi nie wpisala. Powiedziala ze mam 9,8 i ze to dosc wysoko. W pierwszej ciazy tez mialam, ale wydaje mi sie ze nizszy byl. Zostaje mi czekac na spotkanie w klinice i zobaczymy co dalej.


Czesc Ada, super chlopaki. Widze ze mieszkasz nad lake districk, zapewne pieknie tam u Ciebie[emoji4]
 
Zjadłabym placki ziemniaczane z jogurtem greckim ale to wymaga jazdy do sklepu, więc męża wyślę później, może się uda na kolację :) A zgaga pewnie mnie zabije...
A co do zachcianek, to tesciowa dziś dzwoniła poinformować mnie, że babcia pączki robiła a ja ostatnio wspominałam, że bym zjadła :) Jak już się wybiorę na zakupy, to chyba narobię pączków.
 
Marta nie wiem 2 sumie bo mi nie wpisala. Powiedziala ze mam 9,8 i ze to dosc wysoko. W pierwszej ciazy tez mialam, ale wydaje mi sie ze nizszy byl. Zostaje mi czekac na spotkanie w klinice i zobaczymy co dalej.


Czesc Ada, super chlopaki. Widze ze mieszkasz nad lake districk, zapewne pieknie tam u Ciebie[emoji4]

Współczuję. Nigdy nie miałam tego problemu ale szwagierka ma cukrzyce już 3 ciążę i strasznie się męczy. No ale dziecko już jedną nogą na świecie, więc lada moment i wszystko minie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry