Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Oj z tymi ruchami na początku to ciężka sprawa, zwłaszcza ze sa wzdecia i wszystko się przelewa przez te hormony Ale jak już się wyczai w którym miejscu dzidzia to można rozróżnić.
@Wyjątkowa Marta- Wszystkiego Najlepszego [emoji512] Ja też ostatnio jeździłam na Waryńskiego, tyle że od Puławskiej, też jeden wielki koszmar, właściwie wszystko jedno o której godzinie, swoje trzeba odstać[emoji23]
@ Misty trzymaj się, i tak jak już któraś wyżej napisała nie tłum emocji, płacz...
Jakieś 2-3 dni temu też czułam delikatne pukanie, nie wiem może to maluszek, chociaż chyba za wcześnie.
A humorki, dają o sobie znać, głównie mąż obrywa, bo zawsze jest pod ręką, ale jest wyrozumiały póki co :-)
Ja w sumie to może się zdażyło góra trzy razy, że z całą pewnością mogę stwierdzić, że to młody kopniaka mi sprzedał [emoji23] Resztę sobie tłumaczę wzdęciami...
U mnie szał humorów , wczoraj wieczorem dostaliśmy od kamerzysty teledysk z wesela wiec przepłakałam cały wieczór [emoji24][emoji23]
Za to dziś się okazało ze brat M z dziewczyna tak nam pozazdrościli ze nagle ona jest w 6tyg i mam nerwy od rana bo oni mieli pierwsze dziecko w wieku 18lat i przez ostatnie lata ich mały był oczkiem w głowie wszystkich. Wiec się cieszyłam ze teraz na nas czas. Ale już poszliśmy w odstawkę bo oni są tacy biedni i maja problem z mieszkaniem i znów się wszystko kręci w około ich :/ wiec o trosce z strony teściów mogę zapomnieć
Za to zarezerwowałam wizytę za 2tyg już w Polsce wiec będę mieć konkret badań i kupiłam pierwsze białe ciuszki i z mężem się nad nimi rozczulamy [emoji7]
U nas każde dziecko jest przez teściów uwielbiane. Mają czworo wnucząt i dwoje w drodze. Szwagierka już czeka na poród, a nasze w lipcu. Ja pierwsza wiedziałam o jej ciąży a ona o mojej. Może to kwestia tego, że znamy się bardzo długo, przyjaznilysmy się zanim poznalysmy swoich mężów (są braćmi). Ja bardzo się cieszę z kazdego ich bobasa i takie same mam odczucia z ich strony. Szkoda, że u Was to rywalizacja... No ale teściów sobie nie wybrałaś. Byli w pakiecie z wybrankiem Najważniejsze, że dziecko jest oczkiem w Waszych głowach