reklama

Lipcowe Mamy 2020r

proszę, powiedz że dobrze wysłałam....
 

Załączniki

  • Screenshot_20191105-104556.png
    Screenshot_20191105-104556.png
    266,1 KB · Wyświetleń: 156
reklama
Dzieki dziewczyny za wsparcie. Narazie nie mowie nawet mezowi. U mnie sytuacja jest naprawde skomplikowana :( nie chce narazie wchodzic w szczegoly bo puki co chcialabym zostac anonimowa z racji tej calej sytuacji a dziewczyny ktore mnie znaja z forum pod innym nickiem latwo by sie domyslily ktora to znowu ma takie "szczescie". Wspomne tylko ze nie dawno urodzilam juz dziecko do tego chore :( a poronien mialam ogolnie 7. Wiec nadal moze tak byc ze poronie albo ze nie daj losie urodze chorego maluszka. Nie wiem wogole jak do tego doszlo bo zawsze uzywalismy prezerwatyw i nigdy zadna nie pekla. No a teraz musze sobie dac kilka dni na przetrawienie tego wszystkiego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry