reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Pierwsza wizyta za mną. Niestety wiele nie zobaczyłam, bo okazało się jeszcze za wcześnie (5+2).
Na pewno wszystko jest na właściwym miejscu i o właściwych wymiarach [emoji14] i to musi mi wystarczyć do następnej wizyty za 3 tygodnie. Wtedy też będzie założona karta ciąży.
Był już pęcherzyk?[emoji4]
 
@Kazumi super :)
Ja w pierwszej ciazy tez poszlam mniej wiecej w 5tc (wedlug om powinien byc juz 7) ale owulacja mi sie przesunela o dwa tygodnie az! I ile ja sie strachu najadlam jak serduszka nie bylo i pecherzyk powinien byc duzo wiekszy, takze no :) teraz czekam do mojej wizyty za miesiac :p

Moj M tez ma ciagle ochote, widze ze jest "zasmucony" ze Nasze starania potrwaly tylko miesiac :p

Dziewczyny a jaki macie humor? Odczuwacie juz jakies wahania nastroju, dzialanie hormonow itp.?
Martwie sie troche bo boli mnie brzuch w okolicy pepka, ale to taki bol calkiem inny niz okresowy, bardziej taki jakbym miala jakiegos siniaka czy cos w stym stylu i dodatkowo tam mnie tak ciągnie.
Kontaktowalam sie z gin i na pierwsza wizyte mam zrobic TSH, glukoze, toksoplazmoze i cytomegalie.
 
Ostatnia edycja:
@Lola94 ja mam raczej humor w normie ;) jakichś specjalnych wahań nastroju nie mam, ale czuje się lekko zaniepokojona. Pewnie będzie tak do 12t.c
A co do tego obecnie wysokiego libido u facetów to może wydzielamy jakieś hormony ciążowe które ich kręcą ze są tacy napaleni ? :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry