reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Dzień dobry kobity kochane 😁
Ja już wyszkowana do pracy. Jem śniadanie. Zmuszam się bo podczas robienia nieźle mnie zmulilo. W pracy nie będę mieć czasu więc muszę zjeść w domu.
Nocka u mnie spoko gdyby nie te zjebane historyje rodem z Deszczowców.
Jeśli dzisiaj beta będzie gicio , jutro powiem szefowi o ciąży.
Nje dopinam się w spodnie, a cycki wylewają mi się od góry ze stanika.
Dobrze że jest zimno i mam szansę nosić wielkie welniane swetry, które co nieco ukryją.
Nir licząc dzisiaj, za 3 dni do ginka.
Niech te marzenie się w końcu spełni!
Pozdrawiam Was i życzę miłego dnia!
Normy na badaniach i samych dobrych informacji :)
Wracam tu koło 17. Ciaoo 😚
 
Hej. Noc do dupy. Syn znowu mi zagorączkował. Dziś po południu wezmę Go do innego lekarza, bo naszemu pediatrze przestaję ufać. Wczoraj twierdziła że nic mu nie jest, a pół nocy przepłakana... Swoją drogą, czy od grzybicy w buźce może mieć gorączkę?? Pomóżcie, bo ja już wymiękam... 😞
 
Hej. Noc do dupy. Syn znowu mi zagorączkował. Dziś po południu wezmę Go do innego lekarza, bo naszemu pediatrze przestaję ufać. Wczoraj twierdziła że nic mu nie jest, a pół nocy przepłakana... Swoją drogą, czy od grzybicy w buźce może mieć gorączkę?? Pomóżcie, bo ja już wymiękam... 😞
Hej. Nie szukałabym nowego tylko wróciła do starego i zapytała co jest do cholery okej jak dzieciak gorączkuje i nie śpi w nocy .
Jak tak myślę na logikę, to może być że grzybica powoduje jakiś stan zapalny a stąd gorączka. Ewentualnie doszedł jakiś inny bakcyl korzystając z obniżonej odporności.
 
Hej. Nie szukałabym nowego tylko wróciła do starego i zapytała co jest do cholery okej jak dzieciak gorączkuje i nie śpi w nocy .
Jak tak myślę na logikę, to może być że grzybica powoduje jakiś stan zapalny a stąd gorączka. Ewentualnie doszedł jakiś inny bakcyl korzystając z obniżonej odporności.
Nasz pediatra non stop wszystko brał pod alergię. Byłam z dzieciakami u świetnej pani alergolog, która wyklucza alergię. Pediatra nafaszerował mi dzieci takimi lekami, po których Syn dostał szmerów nad serduszkiem. U innego lekarza wyszło też zapalenie płuc, a u pediatry niby osłuchowo czysto. Już jej po prostu nie ufam. Wczoraj niby ok, sama jej powiedziałam o tym grzybku. Osłuchowo mówi że ok, a Syn kaszle paskudnym mokrym kaszlem. Ostatni antybiotyk też nie trafiła, przez co musiał brać kolejny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry