reklama

Lipcowe Mamy 2020r

Melo tak czuje niestety :( nie dosc ze ciaza juz sama w sobie 11 (przez te wszystkie poronienia), totalnie nieplanowana to moj syn ma dopiero 7 miesiacy... wole nie wiedziec co sobie pomysla ci wszyscy.
Oj niech sobie myślą co chcą, ważne żeby z Wami było wszystko ok. Ja zaszłam w ciążę z Synem jak Córcia miała 5 miesięcy. Co prawda ciąża planowana, ale co się osłuchałam to moje. A znajoma urodziła dwójkę w jednym roku, więc też od razu po porodzie zaszła w ciążę.
 
reklama
Melo tak czuje niestety :( nie dosc ze ciaza juz sama w sobie 11 (przez te wszystkie poronienia), totalnie nieplanowana to moj syn ma dopiero 7 miesiacy... wole nie wiedziec co sobie pomysla ci wszyscy.
Oj tak. Ludziom łatwo ocenia się innych nie mając zielonego pojęcia o ich życiu. Kiedyś myślałam, że jak się rozmawia z ludźmi i jest otwartym to można liczyć na zrozumienie. Życie pokazało mi, że jak ktoś sobie w głowie coś wytłumaczy "po swojemu", to cokolwiek nie powiesz, nie zmienisz jego nastawienia. Dlatego nie ma sensu próbować i się tłumaczyć.
Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić... ale nie patrz na innych i skup się na sobie. Co z tego, że ciąża jest nieplanowana? Jakby była planowana, to i tak znajdzie się ktoś chętny do nieprzychylnego komentarza.
Wiem, że czujesz się fatalnie z tą całą huśtawką i nie wiesz co przyniesie przyszłość, ale bądź silna i nie daj sobie wmówić, że masz jakiekolwiek powody do wstydu.
 
@Zabajona Dlatego właśnie między innymi wstrzymujemy się przed ogłoszeniem komukolwiek, że jestem w ciąży. Boje się komentarzy w stylu "dopiero się dowiedzieli, że jedno chore a już następne zmajstrowali". Boje się również opini rodziny po tym jak po badaniach genetycznych w zależności od wyniku podejmiemy decyzję co dalej..

Uszy do góry, ostatecznie za nas nikt życia nie przeżyje i trzeba mieć w d*pie takie opinie ☺
 
reklama
@Zabajona Dlatego właśnie między innymi wstrzymujemy się przed ogłoszeniem komukolwiek, że jestem w ciąży. Boje się komentarzy w stylu "dopiero się dowiedzieli, że jedno chore a już następne zmajstrowali". Boje się również opini rodziny po tym jak po badaniach genetycznych w zależności od wyniku podejmiemy decyzję co dalej..

Uszy do góry, ostatecznie za nas nikt życia nie przeżyje i trzeba mieć w d*pie takie opinie ☺
Nasza ciąża też nie planowana...
Od wczoraj miałam zacząć pracę....ale niestety nie chcę mieć problemów ze podpislaam umowę w ciąży i potem wymuszam macierzyńskie .
Mieliśmy kupę innych planów które teraz zeszły na drugi plan. I też bardzo się boje opinie innych bo wszyscy wiedzieli jakie mamy plany.
Ale cóż....no wszytskim nie dogodzisz , niestety....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry