Aine90
Fanka BB :)
Kurcze, u mnie w ramach ćwiczeń wskakuje codzienne bieganie za psem, głównie po schodach, bo skubany uznaje teraz kradzież rzeczy za najlepszy rodzaj rozrywki. Liczy się? Na nic więcej nie mam już siły,l - chociaż brzuch mam dość mały, to młoda cały czas tak się ustawia, że choćby siedzenie jest cudem, więc jogę musiałam odpuścić, bo czuje się, jakby mi ktoś wczepił pod kątem żelazny pręt...