reklama

Lipcowe mamy 2022

reklama
A ja wam powiem na kiedy udało mi się umówić wizytę u ginekologa na NFZ... na fantastyczny 19 stycznia! Przecież jakby mnie nie było stać na prywatnie to bym wylądowała u ginekologa w drugim trymestrze ciąży. Oczywiście powiedziałam, że pierwsza wizyta w ciąży... Dzięki temu na 19 stycznia. Inaczej byłoby na koniec lutego...
 
A ja wam powiem na kiedy udało mi się umówić wizytę u ginekologa na NFZ... na fantastyczny 19 stycznia! Przecież jakby mnie nie było stać na prywatnie to bym wylądowała u ginekologa w drugim trymestrze ciąży. Oczywiście powiedziałam, że pierwsza wizyta w ciąży... Dzięki temu na 19 stycznia. Inaczej byłoby na koniec lutego...
O matko aż strach... Przecież kartę trzeba założyć do któregoś tam tygodnia. Masakra... Ja mam lux med i tam do mojej doktorki też odległe terminy. Jak dziś patrzyłam to 1 grudnia. Ale ja byłam na tyle mądra że zaraz po miesiączce sobie umówiłam na 15 listopada. Tak niby po miesiączce która defekto miała być 12.11😁
 
A ja wam powiem na kiedy udało mi się umówić wizytę u ginekologa na NFZ... na fantastyczny 19 stycznia! Przecież jakby mnie nie było stać na prywatnie to bym wylądowała u ginekologa w drugim trymestrze ciąży. Oczywiście powiedziałam, że pierwsza wizyta w ciąży... Dzięki temu na 19 stycznia. Inaczej byłoby na koniec lutego...
Że na kiedy 🤨 ja wczoraj byłam i mam na piątek, bo stwierdziłam, że może badania jednak na NFZ zrobię.
 
O matko aż strach... Przecież kartę trzeba założyć do któregoś tam tygodnia. Masakra... Ja mam lux med i tam do mojej doktorki też odległe terminy. Jak dziś patrzyłam to 1 grudnia. Ale ja byłam na tyle mądra że zaraz po miesiączce sobie umówiłam na 15 listopada. Tak niby po miesiączce która defekto miała być 12.11😁
Ja mam lux med i medicover więc jestem powiedzmy obstawiona, ale nie zmienia to faktu, że dostępność lekarza powinna być większa. Ja akurat chcę do tej konkretnej lekarki bo jest polecana i pracuje w szpitalu w którym rozważam poród stąd postanowiłam się wybrać na nfz, niemniej jednak pomyślałam, że no nie powinno to tak wyglądać.
 
Na co aż tyle? Na te wszystkie toxoplazmozy itd czy jakieś inne badania? Muszę się też umówić już na termin pobrania krwi. Uhh..
Aa i powtorzylam bete bo swiruje pawiana a wizyta dopiero za tydzien. A jeszcze mi sie dzisiaj snilo, ze lekarz nie chcial mi zrobic usg tylko kazal stac na rekach i on zalozy wziernik i wtedy zobaczy czy jest zarodek i serce 🤦🏼‍♀️ A jak powiedzialam ze nie zrobie to uciekl… Tak wiec… 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry