martusiagajda
Fanka BB :)
Nie zapomnij o mnieJutro rano uzupełnię listę i wyślę z prośbą o utworzenie. Przez synka siedzenie w domu z powodu kataru jestem z wszystkim w plecy.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie zapomnij o mnieJutro rano uzupełnię listę i wyślę z prośbą o utworzenie. Przez synka siedzenie w domu z powodu kataru jestem z wszystkim w plecy.
Super.[emoji3526]Ja też juz po wizycie. Bobek ma 3,77 cm. Wg usg 10+5. Serce bije, ale nadal nie wiem jak szybko bo z podniety znowu nie dopytalam [emoji23]
Mój nie naciskał. Zapytał, gdyby nie on to sama bym zapytała jaka jest jego opinia na tem temat. Jest za w II trymestrze ale powiedział że to moja decyzja.Mam pytanie do dziewczyn tylko niezaszczepionych. Czy Wasi lekarze naciskaja? Czy podejmowali ten temat? Ja do mojej chodzilam prywatnie teraz na nfz i dzis zapytala czy sie szczepilam powiedzialam ze nie ze jestem ozdrowiencem. Powiedziala ze musze ( musze? A to nie moja dobrowolna decyzja? ) zeby zrobic na kolejna wizyte 12go stycznia przeciwciala i ze porozmawiamy. Ja nie chce sie szczepic tymbardziej w ciazy...nie ufam... jak u Was jest?
nic o szczepieniu nie mówił, ale szczepić się nie mam zamiaru i jeśli coś będzie mówił, to tak powiem . Nie mogą do tego zmuszać. Po prostu zmieniłabym lekarza .Mam pytanie do dziewczyn tylko niezaszczepionych. Czy Wasi lekarze naciskaja? Czy podejmowali ten temat? Ja do mojej chodzilam prywatnie teraz na nfz i dzis zapytala czy sie szczepilam powiedzialam ze nie ze jestem ozdrowiencem. Powiedziala ze musze ( musze? A to nie moja dobrowolna decyzja? ) zeby zrobic na kolejna wizyte 12go stycznia przeciwciala i ze porozmawiamy. Ja nie chce sie szczepic tymbardziej w ciazy...nie ufam... jak u Was jest?
Mój lekarz prywatny nic o szczepieniu nie mówił, za to ten na NFZ to ma wielką misje.... przez pół godziny mówił mi jaką to odpowiedzialność ma mama w stosunku do dziecka, dał materiały i strony www napisal do poczytania i przemyślenia. Na początku wizyty jasno powiedziałam że się nie szczepilam i nie mam zamiaru, także naprawdę miałam już dość, ale grzecznie wysłuchałam....Mam pytanie do dziewczyn tylko niezaszczepionych. Czy Wasi lekarze naciskaja? Czy podejmowali ten temat? Ja do mojej chodzilam prywatnie teraz na nfz i dzis zapytala czy sie szczepilam powiedzialam ze nie ze jestem ozdrowiencem. Powiedziala ze musze ( musze? A to nie moja dobrowolna decyzja? ) zeby zrobic na kolejna wizyte 12go stycznia przeciwciala i ze porozmawiamy. Ja nie chce sie szczepic tymbardziej w ciazy...nie ufam... jak u Was jest?