reklama

Lipcowe mamy 2022

reklama
Dziewczyny kiedy planujecie iść na zwolnienie lekarskie ?
U mnie 5 tydzień dopiero.
Mam stresującą pracę aczkolwiek siedzącą typowo biurową.
Póki co czuje się dobrze, ale w poprzedniej straconej ciąży wymioty zaczeły się dopiero w 8 tygodniu. Wymiotowałam dzień i noc.
Nie wiem co robić czy dla dobra ciąży brać od razu zwolnienie czy jednak popracować ile dam radę.
Odpowiedz sobie najpierw na pytanie co jest teraz dla ciebie najważniejsze. Czy w swojej pracy czujesz się w obecnym stanie na tyle komfortowo, aby nadal do niej chodzić? Może krótka przerwa nie zaszkodzi na początku 😉
 
Ja jestem już od dwóch tygodni w domu. Pierwszy był urlop a wczoraj poprosiłam lekarza o zl. Mam również ciężką, fizyczną pracę i nie chcę ryzykować po wcześniejszym poronieniu. Ja zarówno pierwszą jak i ta ciąże bede prowadziła prywatnie.
Po wczorajszym dniu powiem ci ... że to najgłupsza rzecz jaką można sobie zrobić, czyli chodzić dalej do pracy jak gdyby nigdy nic wiedząc, że jest to fizyczna charówka gdzie pracuje całe ciało ( dźwiganie, schylanie się i podnoszenie, układanie palet czy kto tam co ma w swojej pracy ) ... Człowiek sam sobie krzywdę robi.
 
Po wczorajszym dniu powiem ci ... że to najgłupsza rzecz jaką można sobie zrobić, czyli chodzić dalej do pracy jak gdyby nigdy nic wiedząc, że jest to fizyczna charówka gdzie pracuje całe ciało ( dźwiganie, schylanie się i podnoszenie, układanie palet czy kto tam co ma w swojej pracy ) ... Człowiek sam sobie krzywdę robi.
To prawda. Ja po całym dniu ledwo żyje. Jutro mam wizytę u lekarza i chyba też będzie l4. Rozmawialiśmy o tym z mężem że trochę strach bo kaski będzie mniej o ok 1200 zł bo dałam się w balona zrobić ale coz. Dzidzia ważniejsza. Jutro jeszcze przed praca idę na betę zobaczyć jak rośnie. Niestety nie będzie wyniku przed wizyta u lekarza.
Ale dzisiaj jestem wypompowana z sił.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry