Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
u mnie niestety to standard, że zasypiam 4/5Dziewczyny bardzo dużo postów już napisałyście, ciężko mi wszystko przeczytać, ale pomału może uda mi się nadrobićWstyd się przyznać, ale dopiero co się obudziłam
Jak tam u Was ze spaniem w nocy? Dziś zasnęłam prawie o 6 rano, chyba pobiłam już rekord, ale odkąd jestem w ciąży przeważnie i tak zasypiam koło 2/3 w nocy, oprócz tego okresu jak jeszcze chodziłam do pracy, taki tryb nocny mi się uruchomił
![]()
No z tym spaniem to są cyrki jak nie wiemu mnie niestety to standard, że zasypiam 4/5zawsze byliśmy z mężem nocnymi sowami, a teraz jak nie chodzę do pracy to hulaj dusza piekła nie ma... (mąż pracuje zdalnie, kiedy i ile chce). Mąż wstaje około 12, ja nawet o 15 (bo mam minimum 3 pobudki na siku/wytulanie kotów)
Jeśli nie prześpię tych 10h to jestem nie do życia przez cały dzień i muszę iść na drzemkę
Boję się co to będzie jak się mały urodzi, na razie wmawiam sobie, że tak jak do pracy dałam radę się przestawić, tak i teraz mi się uda. Do tego mam chytry plan, że będę chodzić spać ~21-4, a mąż w tym czasie będzie pracował i spoglądał na maluszka, więc miałabym wtedy 7h niezakłóconego snu, a potem zmiana
Ja szkołę rodzenia zaczynam za dwa tygodnie i podobno to już ostatni dzwonek, więc trochę się stresuję, że się tak późno z tym ogarnęłam... a jeszcze kwiecień i potem pewnie maj będą dla mnie super intensywne, bo mam słabe wyniki morfologii i co chwilę muszę latać na badania i do lekarzy...
do tego miałam już kwalifikację do prywatnego szpitala na poród no i niestety potwierdziły się moje obawy, że będę rodzić przed terminem. Jak samo się nie zacznie wcześniej to będę indukowana w związku z cukrzycą i ryzykiem preeklampsjiech, nie tak to sobie wyobrażałam
robicie sobie sesje brzuszkowe?miałam mieć z okazji urodzin pod koniec kwietnia, ale przeniosłam na maj, bo wszyscy mi mówią, że mam mały brzuszek... a co to za sesja brzuszkowa bez brzuszka
dalej przekładać się boję, bo jeszcze się w czasie nie wyrobię...
jeszcze marzy mi się baby shower, bo nigdy nie organizuję sobie urodzin, więc chcę sobie tą imprezą odbić za te wszystkie lata, ale nie wiem jak się za to zabrać i na kiedy to wcisnąć...
niby wcześnie zaczęłam kolekcjonować wyprawkę i już powoli lista zaczyna się robić coraz krótsza, ale zaczynam się denerwować, że na nic nie mam czasu, że nie dam rady wszystkiego ogarnąć... a jeszcze ambitnie postanowiłam sobie sama uszyć wyprawkę (otulacze, rożek, kocyki, kołderki itd) i jak na razie materiały wyprane i uprasowane leżą i czekają...
Fałszywy alarm, właśnie dostałam kopniaka, że hejMi spadła hemoglobina i od tygodnia biorę żelazo, ale mój organizm średnio na nie reaguje, jakby delikatną zgagą. Już kiedyś kilkakrotnie musiałam brać z powodu anemii i zawsze miałam po tym takie pieczenie w żołądku dziwneU mnie (27tc) ustały kopniaki od wczoraj, czuję ruchy dziecka, ale jakby delikatniejsze, nie wiem czy powinnam się martwić, zobaczymy jutro. Tęsknię za tymi silnymi wybrzuszeniami
![]()
Tak, przez taką ciszę można ześwirowac, widocznie tego dnia sztuki walki odbywały się późną nocą, musiałam po prostu poczekać, a ja tu się proszę cały dzieńJa mam dzisiaj 28+0 i nadal pojawiają się takie pojedyńcze dni, gdy młody ma lenia. Nie powiem że nie świrujębo świruję. Codziennie wariuje o swoich stałych porach a tu nagle wyskakuje dzień że nic, no nic a nic, i możesz se matka psioczyć, denerwować, ostukiwać ten brzuch, gadać do niego, a on tak i tak nie da ci znaku ani odpowiedzi. A potem kolejnego dnia jak gdyby nigdy nic rusza się normalnie.
No nie wiem po kim on ma taki złośliwy ten charakter![]()
O na sesję po porodzie też bym była chętnaJa myślałam o sesji ale już po porodzie naszej trójki.
Babyshower nie planuje ale mam jeszcze czas może koleżanki niespodziankę zrobią ( mamy to w zwyczaju). Tym bardziej ze jedna jest właśnie po stracie ciąży ;(.
Ja nie mam z wyprawki nic tylko mała listę ale się tym nie przejmuje. Jeżdżę po sklepach, testuje, robię zdjęcia bym nie zapomniała co mi się podoba i narazie nie kupuje![]()
o widzisz, może od tego żelaza mam niekończącą się zgagę...Mi spadła hemoglobina i od tygodnia biorę żelazo, ale mój organizm średnio na nie reaguje, jakby delikatną zgagą. Już kiedyś kilkakrotnie musiałam brać z powodu anemii i zawsze miałam po tym takie pieczenie w żołądku dziwneU mnie (27tc) ustały kopniaki od wczoraj, czuję ruchy dziecka, ale jakby delikatniejsze, nie wiem czy powinnam się martwić, zobaczymy jutro. Tęsknię za tymi silnymi wybrzuszeniami
![]()