cytrynka648
Początkująca w BB
Kciuki zaciśnięteHej! Mi się dziś przyda każda dawka dobrej energii. W nocy mało spałam, było mi niedobrze i ściskało mnie w jelitach. Jak już zasnęłam to śniło mi sie usg
Czekam do 18 na wizytę![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kciuki zaciśnięteHej! Mi się dziś przyda każda dawka dobrej energii. W nocy mało spałam, było mi niedobrze i ściskało mnie w jelitach. Jak już zasnęłam to śniło mi sie usg
Czekam do 18 na wizytę![]()
CześćCześć mam na imię Kasi, mam 29 lat i wygląda na to, że jestem po raz pierwszy w ciąży. Od jakiegoś czasu Was obserwuję po cichu i za wszystkie trzymam mocne kciuki :* .
Moja sytuacja wygląda następująco. Tydzień temu byłam u ginekologa, która potwierdziła ciąże. Na tamten moment było widać pęcherzyk ciążowy wraz z pęcherzykiem żółtkowym. Według USG termin mam na 11.07.2023r., a według OM 14.07.2023r. Mam przeważnie krótkie cykle, także termin według USG bardziej jest zbliżony do realnego. Według USG to dzisiaj jest 6tc i 6 dzień ciąży. Kolejną wizytę mam za tydzień 28.11.2022r., i mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze i zobaczę <3 .
Czytałam o Waszych objawach, sytuacjach i cały czas jestem zestresowana. Od początku moimi objawami sa powiększone i tkliwe piersi, zmęczenie, ból brzucha, zaparcia, a mdłości o ile wystąpiły to bardzo delikatne, bez wymiotów. I ogromne zachwianie, niepewność, lęk..
W piątek będąc w przychodni, bo niestety jestem trochę przeziębiona postanowiłam sprawdzić przy okazji progesteron i betę hcg, wiem że na tym etapie nie powinno się za bardzo sugerować betą.
Wyniki na 6 tydzień 3 dzień ciąży miałam następujące:
Progesteron 33,20 ng/ml
beta hcg 38 457 mIU/ml
Widziałam różne normy bety na dany tydzień ciąży i zgłupiałam, czy powinnam się martwić czy też wszystko jest dobrze..
hej, fajnie że dołączyłaśCześć mam na imię Kasi, mam 29 lat i wygląda na to, że jestem po raz pierwszy w ciąży. Od jakiegoś czasu Was obserwuję po cichu i za wszystkie trzymam mocne kciuki :* .
Moja sytuacja wygląda następująco. Tydzień temu byłam u ginekologa, która potwierdziła ciąże. Na tamten moment było widać pęcherzyk ciążowy wraz z pęcherzykiem żółtkowym. Według USG termin mam na 11.07.2023r., a według OM 14.07.2023r. Mam przeważnie krótkie cykle, także termin według USG bardziej jest zbliżony do realnego. Według USG to dzisiaj jest 6tc i 6 dzień ciąży. Kolejną wizytę mam za tydzień 28.11.2022r., i mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze i zobaczę <3 .
Czytałam o Waszych objawach, sytuacjach i cały czas jestem zestresowana. Od początku moimi objawami sa powiększone i tkliwe piersi, zmęczenie, ból brzucha, zaparcia, a mdłości o ile wystąpiły to bardzo delikatne, bez wymiotów. I ogromne zachwianie, niepewność, lęk..
W piątek będąc w przychodni, bo niestety jestem trochę przeziębiona postanowiłam sprawdzić przy okazji progesteron i betę hcg, wiem że na tym etapie nie powinno się za bardzo sugerować betą.
Wyniki na 6 tydzień 3 dzień ciąży miałam następujące:
Progesteron 33,20 ng/ml
beta hcg 38 457 mIU/ml
Widziałam różne normy bety na dany tydzień ciąży i zgłupiałam, czy powinnam się martwić czy też wszystko jest dobrze..
tak tak ja też zawsze odzywałam się po wizycie serduszkowej. Teraz moja sytuacja jest tak dziwna, że chyba musiałam z kimś pogadać i poczytaćTak, też widziałam że już wjechał i sierpień.
W sumie nie za dużo nas na Lipcówkach tak
mi się zdaje. Myślę że sporo dziewczyn nie odezwie się póki nie poczują się pewnie z ciążą - ja sama w zasadzie nie wiem czemu zaczęłam udzielać się tak wcześnie, bardzo bym nie chciała musieć się pożegnać, a jedna etap bardzo niepewny. No ale mam nadzieję, nie, ja to wiem!, że będzie nad tu tylko przybywać![]()
A ja właśnie zaczęłam się udzielać wcześnie, żeby mieć wsparcie w Was Dziewczyny, bo kto mnie zrozumie bardziej niż Wy :-) co by się nie działo :-) u mnie wybiło 7+2, jutro mam wizytę kontrolna i mam nadzieje, ze będzie wszystko ok. Chciałabym podziękować bardzo dziewczynom, które radziły mi, żeby zaopatrzyć się w glukozę o smaku cytrynowym - faktycznie petarda i dałam radę przeżyć krzywą cukrową bez wymiotków ;-) Wszystki badania z 1 trymestru z krwi wyszły mi ok, chociaż nie powiem jakiś dziwny stresik jest przy badaniu na HIV - jakieś wtedy dziwne myśli i obawy nachodzą człowiekaTak, też widziałam że już wjechał i sierpień.
W sumie nie za dużo nas na Lipcówkach tak
mi się zdaje. Myślę że sporo dziewczyn nie odezwie się póki nie poczują się pewnie z ciążą - ja sama w zasadzie nie wiem czemu zaczęłam udzielać się tak wcześnie, bardzo bym nie chciała musieć się pożegnać, a jedna etap bardzo niepewny. No ale mam nadzieję, nie, ja to wiem!, że będzie nad tu tylko przybywać![]()