reklama

Lipcowe mamy 2024

reklama
Chodzę dziś wkurzona. Mój biedny cierpi dziś katusze 🤷 dzielny chłop.
Tak mi dziś pod górkę. Miałam smaka na pizzę ale konkretną. To dziś pizzeria zamknięta. Chciałam się wykąpać to awaria wodociągów. No ...
 
Mnie zaczyna łapać stres przed jutrzejszą wizytą. Raz że nie wiem jak lekarz zareaguje na ciążę tak szybko po zabiegu. A dwa nie wiem co tam się na USG pokaże 😵‍💫
 
reklama
O 12.40 wiesz najgorsze że nawet jak będzie serduszko jutro to mnie to wcale nie uspokoi. We wrześniu też było a tydzień później miałam zabieg. No ale teraz już nic nie dam rady więcej zrobić niż czekać na rozwój akcji i wiadomości u lekarza. 🫣
Rozumiem o czym mówisz… ja poroniłam w 12 tc i ciaza książkowa od początku , ale wiesz, trzeba być dobrej myśli , jak już będzie to serduszko to myśl pozytywnie, teraz już limit nieszczęść wyczerpany i musi być okej ! ❤️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry