reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

Mi lekarka powiedziała, że na krew mogę się spokojnie umawiać po 10 tygodniu, prenatalne dopiero po 11, więc chyba to nie ma znaczenia jak rozbijają te badania na dwie części. A znowu jak już się umawiałam na prenatalne na usg babeczka mi doradziła żeby nie umawiać się na samiuteńki początek 11, bo różnie się zdarza a po co się denerwować, i żeby lepiej strzelać kilka dni później. Ostatecznie mam dwa w jednym w 12stym tygodniu 😅

Ojj rozumiem 😔 ja sobie wbijam do głowy, że mam jeść czy chce czy nie chce regularnie, bo jak zadziałam tak jak mi to ciało dyktuje to potem jest znacznie gorzej 🤢 kocham chrupki kukurydziane - są bezsmakową zapchajdziurą. Aktualnie mam -1,5 kg 😱
No to piąteczka! U mnie tez -1,5kg✌️ To i tak pikuś w porównaniu z tym, że w poprzedniej ciaży przez 3 pierwsze miesiące schudłam 10kg😱🫣
 
reklama
Cudowne wieści !
Gratuluję dzisiejszych wszystkich pomyślnych wizyt 😍

A słuchajcie tego, wczoraj wizyta u diabetologa ze względu na cukrzycę. Dwa razy cukier na czczo przekroczony z krwi (95 z ogtt lub 96 sama glukoza). Wczoraj taka sama kolacja jak w ostatnich dniach, dziś rano cukier na glukometrze 83. WTF 🤣 oczywiście zobaczymy co będzie dalej, ale to będzie hit jeśli to się utrzyma 😅
no i super! Zycze, zebys tak na samej diecie przeszla te cukrzyce :D
 
Już po wizycie, ulga ogromna🫠 jest serduszko❤️, zarodek 5mm🫶🏻 6+3

Boże dziewczyny 😭 urósł zarodek ma 11,7mm serducho puka jest dobrze 😭 mam tylko się dużo oszczędzać i jeszcze więcej progesteronu
Ale cudnie ❤️
Gratulacje!!! ❣️

Cudownie wieści 😍🥰❣️

Jak Wam zazdroszczę już wizyt i tych serduszek 😭 tak bardzo przebieram nóżkami by dotrwać do czwartku, stres mnie zjada.
Ooo przybijam piątkę ! Też mam wizytę w czwartek i też już bardzo przebieram nóżkami i się stresuje
Jestem po wizycie. Pęcherzyk ciążowy prawidłowy, widać też pęcherzyk żółtkowy👍 mam zrobić jeszcze raz tylko betę, dla własnego spokoju, nie musi się podwajać już w tym tempie. Teraz ważniejsze jest usg ;) następną wizytę, na której powinien być już zarodek z ❤️ mam 4.12. 😉
😍
 
Ja mam badanie z krwi w 10+1, a USG w 12+1... mi zaś ta lekarka przez tel mówiła że krew najlepiej jak najwcześnie (pewnie najwcześniej możliwie zgodnie z procedurą), a badanie to właśnie 12+0 minimum.
 
reklama
Ja mam badanie z krwi w 10+1, a USG w 12+1... mi zaś ta lekarka przez tel mówiła że krew najlepiej jak najwcześnie (pewnie najwcześniej możliwie zgodnie z procedurą), a badanie to właśnie 12+0 minimum.
Własnie dlatego, że najlepiej jest minimum w 12 tygodniu, a z usg mój dzidziuś był młodszy o 3 dni, to termin prenatalnych wypadł mi po świętach. I teraz się zastanawiam co zrobić w kwestii przekazania informacji najbliższym. Planowałam na święta i teraz nie wiem :(
Rozważam dalej badania nipt, ale raczej dopiero jeśli prenatalne wyjdą niepomyślnie, więc nie spina mi się to terminami. Jeszcze ta cukrzyca, która nie pozwala zjeśc swobodnie potraw wigilijnych, a u mnie w rodzinie z jedzeniem to jest jak na imprezach z piciem, a nawet gorzej - wszyscy pilnują, żeby JEŚĆ.
Może przesadzam z tym rozkminianiem tego co ja zjem, żeby nie zwrócić na siebie uwagi, ale to dlatego, że baaardzo chciałam na święta być już spokojna i przekazać im tę nowinę będąc po pierwszych kluczowych badaniach.
Być może przekonam niemęża, że nasz spokój na święta jest wart 2000 zł za wcześniejszy nipt 😅
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry