reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

A czy w ogole trzeba mieć jednego lekarza prowadzącego ? W sensie czy muszę określać, który to prowadzący a który z doskoku?
Ma znaczenie to gdzie mam kartę ciąży i tam mogą mi wystawić tylko? Nie wiem czy jasno umiem sprecyzować swoje pytania 🤪
ale ja mam identyczne pytania 😂
Np poszłam do jednej kobiety na medicover, kazała mi teraz przyjść jeszcze przed świętami. A nie ma w ogóle do niej terminów. To mogę iść zamiast niej do innego lekarza? :D Pytałam się koleżanki i powiedziała, że nawet muszę :D
W medicover mam o tyle dobrze, że wszystko jest w systemie, więc gdziekolwiek nie zrobię badań czy wizyty to wszystko w systemie widać.
 
reklama
Czy jednego to nie wiem, ale musi być któryś prowadzącym. Jednak to on bierze odpowiedzialność za prowadzenie ciąży, to jego podajesz przy porodzie, kto nim był i jego podajesz położnej. Jeżeli cokolwiek nie będzie wykonane zgodnie ze sztuką to on bierze to na siebie.
dobra to teraz seria głupich pytań: podaję przy porodzie etc.
Ale ja nie będę rodzić na pewno w Medicover to jakie to ma znaczenie, kto był tam moim lekarzem prowadzącym?
 
ale ja mam identyczne pytania 😂
Np poszłam do jednej kobiety na medicover, kazała mi teraz przyjść jeszcze przed świętami. A nie ma w ogóle do niej terminów. To mogę iść zamiast niej do innego lekarza? :D Pytałam się koleżanki i powiedziała, że nawet muszę :D
W medicover mam o tyle dobrze, że wszystko jest w systemie, więc gdziekolwiek nie zrobię badań czy wizyty to wszystko w systemie widać.
Możesz iść do innego. Na luxmed też chodziłam do kogoś innego jeśli nie było terminu do mojego prowadzącego, były to pojedyncze przypadki.
 
dobra to teraz seria głupich pytań: podaję przy porodzie etc.
Ale ja nie będę rodzić na pewno w Medicover to jakie to ma znaczenie, kto był tam moim lekarzem prowadzącym?
Rodząc w randomowym szpitalu wypełniasz ankietę (o ile masz czas i było tak w moim przypadku) i musiałam napisać kto był prowadzącym ciążę. Często też pytają przed przyjęciem na oddział kto jest prowadzącym ciążę. Po co? Nie wiem, może by w razie czego się z nim skontaktować?
W każdym razie musiałam go wpisać nawet w planie porodu 🤷🏼‍♀️
 
Ja lekarza mam jednego na NFZ, tylko dziś idę z prasowego pzu zobaczyć czy już słychać cos.
Podziwiam was za wymioty w pracy 🫣 ja nie czulabym sie komfortowo rzy&@jac do toalety gdzie każdy moze słyszeć i zapach zostaje... jakbym zaczęła,to l4. Ze zwolnienie nie bede miala problemu. Chyba,ze bede miala wskazanie jakies do odpoczynku przez wcześniejszy porod.
 
Oj tam, wszystkiego się dowiesz na pewno 😁
To od razu napiszę, że na NFZ przysługuje położna, która nie musi być akurat z przychodni do której uczęszczacie, wybieracie sobie same, najlepiej dzwoniąc do tych z polecenia. Jak już się zapiszecie do danej położnej to przysługuje Wam od 21. tygodnia w ramach NFZ w sumie 26 wizyt (do sprawdzenia, zapytania bo już nie pamiętam) i wtedy przyjeżdża do Was i sprawdza tętno, samopoczucie itp. a niektóre prowadzą edukację porodową, także warto się rozejrzeć za taką położną 😁
 
O, jak jesteśmy już przy lekarzach, to są może tu dziewczyny z Warszawy- macie do polecenia jakiegoś lekarza prowadzącego, najlepiej z Luxmedu? Najprawdopodobniej w styczniu lub lutym będę się przeprowadzać i chciałabym już się zorientować gdzie od razu uderzać, żeby „przenieść” prowadzenie ciąży🫶🏻
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry