reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

Dziewczyny, zapisałam się na prenatalne, pani powiedziała że kryterium dodatkowym (jedynym na szczęście) jest u mnie fakt, że za moment skończę 35 lat i w tym wypadku mam dodatkową, wstępną wizytę u genetyka. W poprzednich badaniach takiej wizyty nie miałam, orientujecie się czego mogę się spodziewać? 😅
rozeznaj sie czy w Twojej i Twojego partnera rodzinie byly przypadki chorob genetycznych, utraconych ciaz z tego powodu itd, na pewno genetyk bedzie o to pytac
 
reklama
moze to po prostu jednak uaktywnil sie strach po nieudanej ciazy, nie wiem… swoja stracilam w 20tyg, wiec slad w glowie zostaje… ale moze to tez hormony po prostu w glowie mieszaja, bo raz jest dobry dzien, a raz czuje, ze caly ciezar swiata mam na barkach
a mogę spytać co było powodem starty tak wysokiej ciąży? Matko, aż mi ciężko to sobie wyobrazić 😢
 
to jest niesamowite. Człowiek wychodzi z usg i jest uspokojony... na 10 minut
Zdecydowanie. Teraz aż tak nie mam dużo czasu by myśleć o ciąży, bo córka pochłania większość mojego czasu, ale z nią jak byłam po straconej ciąży to zapisywałam się do ginekologa co 2 tygodnie i tak do ok. 18 tyg., nawet z jakimś pretekstem, że brzuch mnie boli, bo badania uspokajały mnie dosłownie na moment. Jak już czułam ruchy to było znacznie mi łatwiej żyć 🙄
 
reklama
mi wszyscy mowia, ze mysla, ze bedzie kolejna dziewczynka, bo w pierwszej ciazy tez mialam dziewczynke. Ja w sumie nie wiem, moze troche mi sie tez tak wydaje, a moze to myslenie zyczeniowe… ale to co na pewno mi chodzi po glowie ostatnio to to, ze cos jest nie tak. Nie potrafie tego wytlumaczyc jakos konkretnie, ale tak mi sie ta ciaza obecna kojarzy z pierwsza, gdzie mialam bardzo malo objawow, w sumie wtedy tylko nudnosci mialam czasami ( w obecnej wymioty jakis czas temu juz minely i tylko czasami niedobrze mi jest, a w udanej to rzygalam prawie do konca pierwszego trymestru ). I tak jakos zaczelam ostatnio niepokoj czuc, nie wiem… prenatalne potwierdza albo rozwieja te obawy
Widzisz, z drugiej strony ciąża ciąży nierówna. Pierwszą straciłam, a mdłości i wymioty były codziennie w dwóch turach: jednej od rana do 13:00 i drugiej od 17:00 do wieczora. A w tej ciąży jak dotąd idę książkowo, wszystko jest dobrze, a mam nieco lżejsze objawy. Teściowa mówi, że może syn, bo wtedy była córka i mogłam gorzej się czuć. A ja myślę, że co ciąża i co kobieta to inaczej.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry